TYLKO U NAS

Campus Polska nie dla wszystkich. "To łamie standardy demokratyczne"Campus Polska nie dla wszystkich. "To łamie standardy demokratyczne"

FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Donald Tusk cały czas żyje w rzeczywistości przed 2015 rokiem, kiedy nie było mediów mu nieprzychylnych, kiedy były tylko takie media, które kiwały głową i klepały po plecach, a on nie musiał odpowiadać na trudne pytania - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 Mateusz Kurzejewski. Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości skomentował m.in. fakt, że Telewizja wPolsce24 nie dostała akredytacji na Campus Polska Przyszłości.

W Olsztynie rusza Campus Polska Przyszłości. Gośćmi Campusu, który potrwa do niedzieli, będą m.in. białoruski opozycjonista Aleś Bialacki, wieloletni więzień reżimu Łukaszenki dziennikarz Andrzej Poczobut oraz premier Donald Tusk. Uczestnicy spotkają się także z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, wiceministrami obrony Cezarym Tomczykiem i Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką oraz szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim.

Organizatorzy zapowiadają też przyjazd ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemanowicz-Bąk, ministra energii Miłosza Motyki, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, węgierskiego ministra kultury oraz wiceprzewodniczącego partii TISZA Zoltána Tarra i amerykańskiego stratega politycznego, byłego dyrektora politycznego w administracji prezydenta Baracka Obamy, Patricka Gasparda.

„Uśmiechnięta Polska przestaje się uśmiechać”

Jednak okazuje się, że zainaugurowany przez Rafała Trzaskowskiego Campus nie jest otwarty na wszystkie media. Telewizja wPolsce24 nie dostała akredytacji na to wydarzenie, co nie zostało w jakikolwiek sposób uzasadnione. Do tej kwestii na antenie Telewizji wPolsce24 nawiązał Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Uśmiechnięta Polska przestaje się uśmiechać, kiedy może ktoś się pojawić na ich imprezie, kto mógłby zadać trudne pytanie. Chodzi o to, żeby nikt nie zakłócał procesu prania mózgów młodym ludziom, kształtowania ich na modłę taką, jak zażyczył sobie tego Donald Tusk czy też ideolodzy związani z koalicją 13 grudnia

- wskazał Kurzejewski.

Sprawa jest skandaliczna i łamie standardy demokratyczne, jeśli chodzi o uroczystości, spotkania, konferencje, konwencje organizowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Wszystkie media mają tam wstęp, również te, które z definicji są nieprzychylne naszemu ugrupowaniu. Tutaj niestety tego zabrakło. Donald Tusk cały czas żyje w rzeczywistości przed 2015 rokiem, kiedy nie było mediów mu nieprzychylnych, kiedy były tylko takie media, które kiwały głową i klepały po plecach, a on nie musiał odpowiadać na trudne pytania

- zaznaczył.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.