Buda bezlitośnie "zaorał" pracownika TVP w likwidacjiBuda bezlitośnie "zaorał" pracownika TVP w likwidacji

_MIL1336_Buda.webp
Waldemar Buda (Fot. Fratria)
FacebookTwitter

To miał być kolejny rutynowy poranek w przejętej siłą Telewizji Polskiej, gdzie prowadzący gładkimi słówkami wpisuje się w rządową narrację. Jednak wizyta byłego ministra Waldemara Budy w programie „Gość Poranka” na antenie TVP Info w tak zwanej „likwidacji” zmieniła się w absolutną miazgę. Polityk w kilkudziesięciu sekundach bezlitośnie obnażył fikcję, na której obóz Donalda Tuska ufundował wrogie przejęcie mediów publicznych, a pracownik stacji Mariusz Piekarski mógł jedynie robić głupią minę.

Krótka, ale niezwykle dynamiczna wymiana zdań na żywo obiegła sieć i stała się gotowym aktem oskarżenia wobec karkołomnych fikołków prawnych ekipy rządzącej. Gdy Buda zadał proste, brutalnie logiczne pytania o realny stan owego „procesu likwidacyjnego”, w studiu zapanowała czysta konsternacja.

Starcie na żywo: Buda nokautuje na antenie

Przebieg tej rozmowy przejdzie do historii jako symboliczna kompromitacja tzw. „likwidatorów”:

Buda: Dokonaliście zamachu na telewizję fortelem likwidacji. Niech pan mi powie, jak ta likwidacja idzie. Nawet w 3 lata nie potraficie telewizji zlikwidować. Taka ta władza jest skuteczna.

Piekarski: Ale wie pan, powoli, powoli...

Buda: Nie jest likwidowana?

Piekarski: Jest w likwidacji cały czas.

Buda: Jak na pana pracę, na codzienną, ta likwidacja wpływa?

Piekarski: Nie rozmawiamy o mojej pracy, tylko o tym, co zrobiliście...

Buda: Wie pan, bo ja tu się rozglądam i tu likwidacji nie widzę.

Piekarski: No i bardzo dobrze.

Buda: Niech pan mi pokaże tę likwidację. Ta nieudolność tej władzy jest nawet w tym budynku!

Odpowiedź pracownika stacji – rozbrajające „No i bardzo dobrze” w reakcji na fakt, że likwidacji w budynku po prostu nie widać – to nieświadome przyznanie się do winy. Farsa wyszła na jaw w oparach absurdu na żywo przed kamerami!

Cyniczny fortel Sienkiewicza i Tuska. Po co była ta mistyfikacja?

Waldemar Buda uderzył w sam punkt, bo doskonale wie – podobnie jak wszyscy prawnicy w Polsce – że cała ta „likwidacja” od pierwszego dnia była wyreżyserowanym oszustwem.

Kiedy w grudniu 2023 roku minister Bartłomiej Sienkiewicz wszedł do TVP z firmami ochroniarskimi i wyłączył sygnał, a Prezydent zablokował finansowanie nielegalnych organów, rząd znalazł się pod ścianą. Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji nie mogli zmienić zarządów bez zgody Rady Mediów Narodowych. Wyciągnięto więc z kapelusza wytrych z Kodeksu Spółek Handlowych i ogłoszono „stan likwidacji”.

Była to jednak bezczelna mistyfikacja z kilku powodów:

  1. Nikt nigdy nie zamierzał TVP zlikwidować: Prawdziwa likwidacja spółki oznacza wyprzedaż majątku, zwolnienie ludzi i wykreślenie podmiotu z rejestru. Media publiczne działają na mocy ustawy i państwo ma ustawowy obowiązek ich utrzymywania.

  2. Kaskada odmów w sądach: Sądy gospodarcze w całej Polsce raz po raz odrzucały wnioski o wpisanie tej fikcyjnej likwidacji do KRS, uznając działania rządu za rażące łamanie prawa.

  3. Pieniądze z budżetu pod osłoną kłamstwa: Mimo rzekomej „likwidacji”, rząd Tuska pompuje w TVP miliardy złotych z rezerw budżetowych, wypłacając gigantyczne gaże nowym nominatom pod pretekstem „kosztów procesu likwidacyjnego”.

Nieudolność i bezprawie w jednym budynku

Krótka spięcie w studiu TVP Info pokazało pełną hipokryzję obozu władzy. „Stan likwidacji” był potrzebny tylko po to, by usunąć legalne władze, zainstalować swoich ludzi na płatnych posadach „likwidatorów” i przejąć sygnał.

Dziś, po niemal trzech latach od tej pacyfikacji, w gmachu przy ul. Woronicza i Placu Powstańców Warszawa nikt niczego nie likwiduje. Pieniądze płyną szerokim strumieniem, a pracownicy stacji wprost przed kamerami cieszą się, że „likwidacji nie widać”. Waldemar Buda jednym krótkim spięciem wypunktował to, co widzą wszyscy Polacy: cyniczne bezprawie!

Zespół wPolityce.pl/X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.