Prof. Roman Kuźniar bez cienia żenady powtórzył na antenie TVP w likwidacji, że prezydent Karol Nawrocki jest „uzależniony od jakichś substancji odurzających”. Porównał to do nałogu alkoholowego George’a W. Busha, z którym były prezydent USA borykał się w młodości. „To poważnie obciąża zdolności prezydenta do odnajdywania się w trudnych sytuacjach” - przekonywał Kuźniar. Czy tak wygląda „misja” TVP po rzekomym „odpolitycznieniu” - powielanie - ustami „autorytetów” - narracji „silnych razem”?
Do „niezależnej” TVP Info w likwidacji zaproszono doradcę byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prof. Roman Kuźniar został zapytany m.in. o historię z kampanii wyborczej ujawnioną w książce prof. Andrzeja Nowaka, będącej wywiadem rzeką z prezydentem Karolem Nawrockim.
Kuźniar o „substancjach odurzających”
Chodzi oczywiście o próbę otrucia Karola Nawrockiego w czasie, kiedy dopiero ubiegał się o urząd prezydenta. Redaktor Aleksandra Pawlicka, która prowadziła rozmowę z Kuźniarem, zapytała „czy to jest zgodne z pozycją głowy państwa”.
Nie wiem, może to jest jakiś taki chwyt reklamowy zastosowany przez profesora Nowaka w związku z tą książką
— podkreślił profesor, po czym… zaczął bawić się w psychologa.
Natomiast ja muszę powiedzieć, że dzięki temu donosowi profesora Andrzeja Nowaka dowiedzieliśmy się o jeszcze jednej bardzo niedobrej rzeczy. Bo znamy sylwetkę, charakterystykę intelektualną, moralną Karola Nawrockiego. I oto dochodzi jeszcze jedna rzecz i to bardzo niepokojąca, muszę powiedzieć, ponieważ wchodzi w grę tak naprawdę uzależnieniem prezydenta. głowy państwa od jakichś środków odurzających, które tak jak ja zdążyłem przeczytać, jeżeli chodzi o dokumenty WHO, są poważne dla zdrowia
— podkreślił.
Znamy zresztą tego typu sytuacje z przeszłości w odniesieniu do różnych innych szefów państw na przykład George W. Bush jako uzależniony to był taki dosyć znany syndrom
— zaznaczył b. doradca Bronisława Komorowskiego, zapominając, że George W. Bush otwarcie mówił o nałogu alkoholowym, z którym jednak zaczął walczyć po skończeniu 40 lat i udało mu się osiągnąć na tym polu sukces. A w przypadku prezydenta Karola Nawrockiego mówimy jedynie o saszetkach nikotynowych.
Ludzie uzależnieni mają problem z koncentracją wobec spraw trudnych, bardziej złożonych. Widzą świat czarno-biało, tylko tak podejmują decyzje. No więc to poważnie obciąża zdolności prezydenta Nawrockiego do odnajdywania się w trudnych sytuacjach. To by może wyjaśniało to, co zrobił ten Nowak, wyjaśnia wiele zachowań, całe te brednie. Ale jak trzeba upaść, panie profesorze Andrzeju Nowak, jak trzeba upaść, żeby wymyślić taką komiczną brednię, że to niby jakiś zamach za tym stoi
— drwił prof. Kuźniar.
Czy chodzi o robienie z prezydenta „narkomana” (sugerowanie przez część zwolenników obecnego rządu, że Karol Nawrocki na oczach całego świata na szczycie ONZ bądź w trakcie debaty telewizyjnej zażywał nielegalne substancje odurzające to chyba jeden z najgłupszych „spinów”), co miałoby prowadzić do próby odsunięcia od urzędu? Z jakiego powodu media - wciąż publiczne - sięgają po narrację „silnych razem”? A czy prof. Kuźniar zdaje sobie sprawę, że wyrażenie „substancje odurzające” brzmi jak pomówienie?
Dodajmy zresztą, że prezydent Karol Nawrocki nigdy nie słaniał się z dziwnym uśmieszkiem nad grobami polskich oficerów w Katyniu, w odróżnieniu od niektórych swoich poprzedników.
TVP Info/X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/764336-to-jest-misja-neo-tvp-robia-z-prezydenta-narkomana
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.