Mateusz Morawiecki rozprawił się z pracownikiem TVN oraz Justyną Dobrosz-Oracz z TVP Info w likwidacji, która próbowała sprowokować byłego premiera. Szef EKR w krótkich, ale stanowczych słowach uporał się z tymi mediami.
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki wezwał podczas konferencji prasowej premiera Donalda Tuska do „odmrożenia” projektów ustaw autorstwa PiS oraz prezydenta Karola Nawrockiego, które przewidują zakaz propagowania banderyzmu. Dodał, że odda order otrzymany od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej.
Morawiecki krótko z Dobrosz-Oracz i TVN
Szef EKR w pewnym momencie miał dość zachowania pracownika TVN.
TVN miał już pięć czy dziesięć pytań. Dziękujemy już. TVN zapraszam, tam jest pokoik na Wiejskiej w siedzibie Platformy Obywatelskiej dla was otwarty. Tam możecie się schłodzić, wody mineralnej napić, tam jest wasz departament. Czy spoza TVN ktoś jeszcze chciał zadać pytania?
— powiedział Morawiecki.
Pytanie padło z ust pracownicy TVP w likwidacji Justyny Dobrosz-Oracz: „Przed najbliższymi wyborami do parlamentu może pan zadeklarować, że nie stworzy własnej partii?”.
Tak, mogę zadeklarować
— odpowiedział były premier.
xyz/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/763892-starcie-morawieckiego-z-tvn-i-dobrosz-oracz
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.