„Do sądu trafił przeciwko mnie akt oskarżenia i grozi mi do pięciu lat więzienia. Za rzekome przywłaszczenie starego komputera, używanej gębki i dwóch kabelków. Dawid Kacprzyk, który wypompował ze szpitala 1,6 miliona, nie został dotychczas nawet przesłuchany. Tak działa prokuratura kierowana przez Żurka i jego ludzi” - poinformował na platformie X dziennikarz Tomasz Duklanowski.
Do Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie skierowano akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu — wynika z zawiadomienia Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo w Szczecinie. Dokument datowany na 24 czerwca 2026 r. informuje obrońcę oskarżonego o przekazaniu aktu oskarżenia do Wydziału Karnego sądu.
Z treści zawiadomienia wynika, że Tomasz Duklanowski został oskarżony o czyn z art. 284 § 2 Kodeksu karnego, dotyczącego przywłaszczenia mienia. Wcześniej, jak wskazuje w swoim wpisie sam Duklanowski, sprawa miała dotyczyć zarzutu przywłaszczenia używanego sprzętu komputerowego oraz akcesoriów.
Autor wpisu twierdzi, że postępowanie ma podłoże polityczne i wiąże je ze swoim konfliktem z senatorem Stanisławem Gawłowskim oraz jego pełnomocnikiem. Według jego relacji początkowo sprawa została umorzona, jednak po złożeniu zażalenia została ponownie podjęta.
Czytaj także
Duklanowski w swoim wpisie krytykuje również sposób działania prokuratury, zarzucając jej nierówne traktowanie różnych spraw. Twierdzi, że wobec niego podjęto zdecydowane działania procesowe, podczas gdy — według niego — w innej sprawie dotyczącej Dawida Kacprzyka nie zastosowano podobnych środków.
Prokurator prowadzący postępowanie sprawę umorzył. Ale obrońca Gawłowskiego się na tę decyzję pożalił i władze prokuratury nakazały śledztwo wznowić i ścigać mnie nadal.
Tak to dzisiaj działa. Od prawie trzech lat jestem ścigany, bo są takie polityczne oczekiwania Gawłowskiego, a także innych polityków KO. Tu jest pełna determinacja, wykorzystywanie policji i prokuratury, żeby mnie dopaść za wszelką cenę.
Natomiast cwaniaczek z KO, który okradł szpital na 1,6 miliona, jest otoczony ochroną prawną. Nikt go nie przesłuchał, nikt nie zabezpieczył komórki czy laptopa. O zarzutach czy akcie oskarżenia także nie ma mowy. Tak działa prokuratura Żurka – chroni swoich z KO i usiłuje niszczyć osoby niewygodne władzy
— czytamy we wpisie dziennikarza.
kk/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/763744-wladza-sciga-znanego-dziennikarza-w-tle-gawlowski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.