Wydawcy TVP w likwidacji mieli zapytać pisemnie swoich szefów, czy wolno im robić tematy niewygodne dla Koalicji Obywatelskiej i rozmawiać o nich z gośćmi z tej partii. „Oto mail wydawców TVP Wrocław o szefostwa. Poruszona jest kwestia nie tylko Sutryka, ale też zoo i pedofilii w Platformie Obywatelskiej” - napisał w mediach społecznościowych red. Marcin Torz, który pismo opublikował w sieci.
Afery z Jackiem Sutrykiem ciąg dalszy. Pod koniec listopada ub. śląski wydział Prokuratury Krajowej sporządził pierwszy akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w dawnej uczelni Collegium Humanum. Objął on 29 osób, którym śledczy zarzucają popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych jest m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Akt oskarżenia liczy 623 strony. Prokurator przedstawił Sutrykowi zarzut korupcyjny dotyczący wręczenia korzyści majątkowej rektorowi Collegium Humanum w zamian za wystawienie poświadczającego nieprawdę świadectwa ukończenia studiów podyplomowych Executive Master of Business Administration.
Zarzuty oszustwa dotyczą użycia fałszywego dyplomu MBA w celu wprowadzenia w błąd przedstawicieli trzech spółek samorządowych i uzyskania nienależnych świadczeń związanych z zasiadaniem w radach nadzorczych. Z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej w spółkach samorządowych Sutryk uzyskał ponad 495 tys. zł; według PK było to nienależne wynagrodzenie. Sutryk oświadczył, że nie przyznaje się do winy i zapowiedział, że nie poda się do dymisji.
Niewygodnych dla KO tematów w TVP w likwidacji nie widać
Okazuje się, że TVP w likwidacji ma blokować materiały dziennikarskie dotyczące postępowania przeciwko prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi, ale nie tylko. Według przedstawionego w sieci dokumentu przez red. Marcina Torza, ma to także dotyczyć kłodzkiej afery pedofilii i zoofilii.
OTO MEJL WYDAWCÓW TVP WROCŁAW DO SZEFOSTWA. PORUSZONA JEST KWESTIA NIE TYLKO SUTRYKA, ALE TEŻ ZOO I PEDOFILII W PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ!!
Wydawcy pytają, czy mogą te tematy robić i czy mogą o tych sprawach rozmawiać z gośćmi z Koalicji Obywatelskiej!
— napisał w mediach społecznościowych red. Marcin Torz.
Zastanawiamy się wspólnie, wydawcy i reporterzy, np. czy robić i pytać o aferę dot. pedofilii i zoofilii, za co skazana została działaczka Platformy Obywatelskiej z Kłodzka? Czy nie? Czy pytać o to w Rozmowie polityka Koalicji Obywatelskiej? Czy nie? Czy robić kontrowersyjną decyzję Śląska Wrocław dot. sprzedaży i likwidacji sekcji piłki nożnej kobiet? Czy nie?
(…)
Do tej pory słyszeliśmy, że możemy robić wszystko, tylko „z głową”. Tymczasem temat o Prezydencie jest chyba najrzetelniej zrobionym w historii tej redakcji i nie jest emitowany. Praktycznie do każdego zarzutu są fragmenty jego tłumaczeń.
(…)
Chcemy wiedzieć dlaczego temat nie jest emitowany? Co odpowiadać na pytania w redakcji, na montażu, na korytarzu? Cały czas pojawiają się pytania-dlaczego tego nie puszczamy, dlaczego chronimy pana prezydenta. Reporterzy nie zgłaszają tematów, które choćby w najmniejszym stopniu zagrażałyby miastu, „bo Agata zadzwoni, trzeba będzie się tłumaczyć”. Autocenzura wyłącza podstawową powinność jaką mamy, czyli patrzenia politykom na ręce. Idzie temat z oszustwem starosty karkonoskiego, nie idzie sprawa prezydenta Wrocławia
— można przeczytać w upublicznionym w mediach społecznościowych przez red. Torza piśmie wydawców.
Jałocha rzucił papierami
Dziesięć dni temu portal wPolityce.pl opisywał sytuację red. niewyemitowanego materiału Roberta Jałochy nt. afery Collegium Humanum z udziałem prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Reporter Jałocha odszedł z wrocławskiego oddziału TVP w likwidacji. Według informacji „GW” dziennikarz ma przygotowywać pozew przeciwko TVP w likwidacji. Na razie wystąpił do sądu by ten - na czas pisania pozwu - zakazał telewizji upubliczniania zniesławiających go stwierdzeń.
A co na to TVP w Likwidacji? Portal press.pl zwrócił się z zapytaniem w tej sprawie do biura prasowego TVP w likwidacji. Neo-TVP twierdzi, iż nie zablokowało materiału
Autor został jedynie poproszony o poprawienie materiału tak, aby nie wprowadzał widza w błąd poprzez stawianie znaku równości między zarzutami z aktu oskarżenia a wyrokiem sądowym. Dziennikarz chciał jednak wymóc emisję materiału w pierwotnej wersji. W związku z tym, że nie udało mu się tego przeforsować, postanowił wypowiedzieć umowę o współpracy z TVP 3 Wrocław
— utrzymuje TVP w likwidacji.
koal/GW/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/758453-bunt-wydawcow-tvp-w-likwidacji-w-sieci-pojawilo-sie-mocne-pismo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.