W programie „Onet Rano.” w żenujący sposób poruszono bulwersującą i bardzo interesującą opinię publiczną sprawę afery pedofilskiej w Kłodzku, w której to była działaczka Koalicji Obywatelskiej Kamila L. została skazana na 6,5 roku więzienia m.in. za nieudzielenie pomocy swojej małoletniej córce będącej ofiarą gwałtów i przemocy seksualnej, a także za zoofilię. Redaktor Odeta Moro nie dopytywała specjalnie swojego gościa europosła KO Michała Szczerbę o tę sprawę i ten mógł spokojnie wypowiedzieć się o niej, nie otrzymując żadnych trudnych pytań dotyczących m.in. braku natychmiastowego odcięcia się KO od Kamili L. już po tym, jak otrzymała wstrząsające zarzuty.
Co znamienne, red. Odeta Moro ważny temat afery pedofilskiej w Kłodzku poruszyła na sam koniec rozmowy z Michałem Szczerbą. W zasadzie nie zadała w sprawie żadnego pytania - po prostu rzuciła temat, na który europoseł KO mógł się swobodnie wypowiedzieć.
Jeszcze na koniec zapytam o tragedię, która wydarzyła się w Kłodzku
— powiedziała red. Odeta Moro.
Okej, no tak, to jest straszna sprawa
— podkreślił Szczerba.
To straszna sprawa, ale… no… obok pojawia się KO, mówię…
— zareagowała dziennikarka, finalnie nie zadając żadnego pytania o tę sprawę. Okazało się, że tutaj skończyła się jej rola, a dalej swoje swoiste oświadczenie w sprawie wydał Michał Szczerba, uderzając przy tym w oponentów politycznych.
To jest na pewno sytuacja, której nie można przemilczeć. Ja nawet jak czytam te artykuły, to nie chcę wchodzić w głąb, bo to jest zbyt duże obciążenie dla moich emocji, natomiast mamy do czynienia rzeczywiście z przestępcami, którzy ponieśli i ponoszą karę, a jednym wypadku chyba 25 lat więzienia, w drugim ta żona, która jest odpowiedzialna, czy którą prokuratura oskarża o współudział, jest jeszcze w apelacji, ale prawdopodobnie będzie skazana, i to trzeba konfrontować np. z sytuacją syna znaczącego polityka PiS-u, odpowiedzialnego za media publiczne, gdzie prokuratura w 2015 roku dowiedziała się o przestępstwie zgwałcenia nieletniej i dwukrotnie umarzała tę sprawę i dopiero we wrześniu zeszłego roku prokuratura postawiła zarzut temu już dorosłemu człowiekowi
— mówił Michał Szczerba. Tutaj warto dodać, że europoseł KO sam wskazuje na zasadniczą różnicę w obydwu sprawach - w przywoływanej przez niego kwestii, która miała w jego ocenie obciążać PiS, mowa jest jedynie o postawionych zarzutach. Z kolei w sprawie afery pedofilskiej w Kłodzku była działaczka KO została już nieprawomocnie skazana.
Jest pełne wyjaśnienie tej sprawy, natomiast jest sytuacja bardzo niekomfortowa i trzeba o tym bardzo wyraźnie, wprost mówić. Prawdopodobnie tacy ludzie szukają też jakiś relacji z polityką niestety, mając sporo za uszami
— próbował tłumaczyć całą sytuacją europoseł KO.
„Determinacja premiera jest gigantyczna”
Michał Szczerba twierdził, że Donald Tusk rzekomo… wykazał „gigantyczną determinację”, by takie sprawy jak ta afery pedofilskiej w Kłodzku były wyjaśniane do końca.
Jedno jest pewne, tutaj determinacja premiera jest gigantyczna, każdą taką sprawę wyjaśnić do końca, wypalić żelazem i ci ludzie muszą być odizolowani, zapłacić za tę zbrodnię, bo to jest zbrodnia na dziecko
— mówił europoseł KO.
Jeżeli jest jakikolwiek ślad czy nawet podejrzenie, że coś może być nie tak – odcinać, zgłaszać i wypalać żelazem
— zaznaczył na koniec Szczerba.
Yhym, no właśnie. Dziękuję bardzo serdecznie
— tak dziennikarka Onetu zareagowała na długą, swobodną wypowiedź Szczerby na temat afery pedofilskiej w Kłodzku.
Czytaj także
tkwl/Onet
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/756830-zenujace-tak-w-onecie-pytano-szczerbe-o-afere-w-klodzku
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.