Marcin Meller, publicysta, który do stycznia tego toku związany był z Kanałem Zero, a wcześniej pracował m.in. w stacji TVN, w wywiadzie dla portalu Wirtualne Media mówił m.in. o zaślepieniu dziennikarzy i komentatorów ze środowiska lewicowo-liberalnych. „Pamiętam, jak na wczesnym etapie kampanii prezydenckiej Sławomir Sierakowski z Przemysławem Sadurą ogłosili, że Trzaskowski ma autostradę do prezydentury. Na podstawie tego, co widziałem i słyszałem dookoła, miałem odmienne zdanie. Uważałem, że będzie bardzo, bardzo ciężko” - mówił Marcin Meller. Publicysta ujawnił też kulisy swojego odejścia z Kanału Zero.
Marcin Meller zwrócił uwagę na słabość sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego
Nie mogłem uwierzyć w zadufanie obozu Trzaskowskiego i jakby tego było mało, dochodził bardzo słaby sztab wyborczy, który potem udowodnił, że nie był słaby, tylko tragiczny
— mówił publicysta.
Meller przypomniał, że sam publicznie podważał szanse na sukces Trzaskowskiego i wówczas był krytykowany przez przedstawicieli środowiska lewicowo-liberalnego.
Zapytałem więc w programie: czy Trzaskowski w ogóle ma szansę wygrać? No i nasłuchałem się, że jestem debilem, że nie znam się, nie rozumiem realiów i badań, że to komiczne pisowskie bredzenie i żebym wracał do gołych bab. A przecież nie chodziło o atrybuty Nawrockiego, tylko o realia, skan z rzeczywistości i nastrojów społecznych. To był też efekt pracy w Kanale Zero – słuchałem bardziej zróżnicowanych głosów niż ci mądrzejsi ode mnie
— podkreślił Meller.
W Zerze było więcej wolności niż np. w TVN24. Tam mi zablokowali Stanowskiego, kiedy go zaprosiłem. Nie zgodzono się na Bronisława Wildsteina, były pretensje o zaproszenie Marcina Dumy i szlaban na jego ponowną wizytę
— powiedział publicysta.
„Dla mnie symetryzm to po prostu oldskulowe dziennikarstwo”
Rok w Kanale Zero pokazał mi, że świata antypisowskiego czy szerzej antyprawicowego nie da się zadowolić, dopóki druga strona ma prawo głosu. Wolność i demokracja będą wtedy, jak prawaki skleją paszcze
— zaznaczył Meller.
Publicysta przypomniał, jak publicyści tygodnika „Polityka” w pejoratywny sposób zaczęli używać określenia „symetrysta”.
Jako pałki użyli go publicyści „Polityki”, do szczucia na każdego, kto nie wpada w ekstazę na widok Tuska. Dla mnie symetryzm to po prostu oldskulowe dziennikarstwo: słuchasz różnych stron i racji, starasz się zrozumieć logikę innego, spoglądasz na problem z boku. Ale oczekiwanie na to jest znikome
— mówił dziennikarz.
Kulisy odejścia z Kanału Zero
Meller zdradził też kulisy swojego odejścia z Kanału Zero w styczniu tego roku. Stwierdził, że nie jest tak, jak mówił Krzysztof Stanowski, że dowiedział się o tym z jego Instagrama.
Ujmę to tak: chciałem odejść z Kanału Zero jak najciszej i jak najkulturalniej. Mam nadzieję, że Krzysztofa Stanowskiego zawodzi pamięć, bo się delikatnie myli. Dowiedział się ode mnie, nie z Instagrama. Dzwoniłem do niego, żeby zakomunikować, że odchodzę definitywnie. Nie odbierał, co nie jest dziwne, bo rzadko odbierał i niekoniecznie oddzwaniał. Napisałem więc: „Elo typie, tak mi dobrze ten detoks od polityki zrobił, że nie chcę go przerywać (emotka uśmiechniętej buźki w okularach przeciwsłonecznych). Dzięki jeszcze raz! MM”. Nie odpowiadał, co też było normalne, bo często nie odpowiadał. Ale widziałem, że przeczytał, więc po ponad pół godzinie wrzuciłem post na Instagramie
— powiedział Meller.
W skali od 0 do 10 elegancję mojego odejścia oceniam na 11. Wiedząc, ilu Stanowski ma wrogów, zrobiłem wszystko, żeby nikt nie mógł wykorzystać mojego odejścia, by mu przywalić. Nie wpadłem na to, że rok później wykorzysta to, by mi wbić szpilę
— ocenił publicysta.
Adam Stankiewicz/wirtualnemedia.pl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/756235-meller-ujawnia-kulisy-swojego-odejscia-z-kanalu-zero
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.