Łukasz G., neurochirurg z Olsztyna, był jedną z gwiazd TVP i wydawać by się mogło, że tylko do momentu, gdy został oskarżony o włamanie do telefonu żony, wykradzenie stamtąd wrażliwych informacji, a następnie ich ujawnienie. W 2024 r. Wirtualna Polska ujawniła również kilka innych nieciekawych historii z jego przeszłości. Choć G. stracił swój program, to na antenie TVP w likwidacji pojawi się ponownie - w teleturnieju.
Miał ratować na wojnie ukraińskich żołnierzy i pracować tam w szpitalu wojskowym. Media przez lata opisywały go jako „cudotwórcę” czy „bohatera”. Miał własny program w TVP Nauka. W 2024 r. media ujawniły jednak niepokojące informacje na temat olsztyńskiego neurochirurga Łukasza G. Opowieści o operowaniu ukraińskich żołnierzy okazały się nieprawdziwe, a co więcej usłyszał zarzuty karne związane z włamaniem do telefonu żony i upublicznieniem pozyskanych w ten sposób wrażliwych informacji. Choć w kolejnym roku stracił swój program „Tajemnice sal operacyjnych”, to teraz powróci do TVP w likwidacji.
Lekarz z poważnymi zarzutami
Współpracę z telewizją publiczną rozpoczął w 2022 r.. Jako lekarz, który rzekomo operował ukraińskich żołnierzy rannych podczas obrony kraju po pełnoskalowej agresji Putina, wkrótce zaczął pojawiać się także w innych największych mediach, m.in. w TVN. Redakcje nie szczędziły mu pochwał nawet wówczas, gdy regularnie zmieniał wersje w kwestii pobytu na Ukrainie.
Jak przekazał nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, Łukasz G. usłyszał dwa zarzuty. Po pierwsze bezprawnego uzyskania dostępu do pamięci urządzeń (…) A po drugie bezprawnego ujawnienia tych danych innym osobom, w efekcie czego doszło do publikacji materiałów zawierających wrażliwe informacje pochodzące z prywatnych wiadomości w serwisie YouTube oraz w portalu X. Z aktu oskarżenia wynika, że Łukasz G. ujawnił też dane pochodzące z przestępstwa w swojej sprawie rozwodowej oraz w skardze do Rady Etyki Mediów na dziennikarza Wirtualnej Polski
— pisał w 2024 r. Szymon Jadczak na łamach WP.pl.
Na Ukrainie rzeczywiście przebywał, ale… przez kilka godzin, ponadto nie operował, lecz przywiózł sprzęt medyczny i odwiedził rannych. Ukraińscy medycy mówili w 2024 r., że mają do niego żal, gdyż „w zaufaniu” pokazali G. szpital, a lekarz wykorzystał to do promowania siebie.
Okazuje się, że nie była to jedyna sytuacja, w której G. mijał się z prawdą. W 2021 r. był bowiem w procedurze in vitro… z dwiema kobietami jednocześnie. Pierwszą była jego żona, drugą - dziennikarka, z którą neurochirurg nawiązał relację romantyczną, przy czym okłamywał ją, że jest po rozwodzie. W dodatku z obiema kobietami odbywało się to w bardzo bliskim przedziale czasowym.
Program stracił, ale wystąpi w teleturnieju
Jeszcze w grudniu 2024 r. TVP w likwidacji nie rezygnowała ze współpracy z neurochirurgiem przy programie „Tajemnice sal operacyjnych”. Zniknął on z ekranu dopiero w czerwcu 2025 r.
Sam Łukasz G. z TVP w likwidacji jednak nie zniknął. W marcu 2026 r. gruchnęła wieść, że wystąpi w teleturnieju „Omnibus - szybcy i mądrzy”. W programie emitowanym od 3 marca rywalizują osoby znane ze świata mediów, kultury i sportu, a G. został zaprezentowany jako „neurochirurg i osoba publiczna”.
w którym rywalizują osoby znane ze świata mediów, kultury i sportu. G. jest w nim prezentowany jako „neurochirurg i osoba publiczna”. Fakt swojego uczestnictwa w programie lekarz celebryta opisywał jako „duże wyróżnienie”.
To budzi kontrowersje w świetle ustaleń dziennikarzy Wp.pl. – TVP wiedziała i o procesie karnym G., i o tym, że nie przeprowadził w Ukrainie żadnej operacji. Tomasz Wiaderek (kierownik działu komunikacji korporacyjnej w TVP – red.) ze mną o tym korespondował i był pod wrażeniem naszych ustaleń – mówi Szymon Jadczak w rozmowie z Wirtualnemedia.pl
— czytamy w serwisie Wirtualne Media. Jadczak był informowany przez TVP 1 lipca 2026 r., że program G. znika z anteny.
TVP w likwidacji w odpowiedzi skierowanej do Wirtualnych Mediów wskazała, że Łukasz G. „został zaproszony do programu jako lekarz – neurochirurg oraz osoba publiczna funkcjonująca w przestrzeni medialnej”.
Telewizja Polska nie jest stroną prywatnych sporów ani medialnych publikacji dotyczących uczestników programów, a wobec tej osoby – według dostępnych informacji – nie zapadł prawomocny wyrok sądowy, który stanowiłby podstawę do wykluczenia jej z udziału w programie
— czytamy w komunikacie biura prasowego.
Oto nowa gwiazda TVP. Oskarżony o włamanie do telefonu żony, wykradzenie stamtąd wrażliwych informacji i ich ujawnienie Łukasz G. W WP ujawniliśmy mroczne fakty z jego przeszłości. Po naszym tekście mężczyzną zajęła się prokuratura, ale jak widać publicznej telewizji to nie przeszkadza
— przypomniał niedawno na portalu X Szymon Jadczak.
Podsumowanie
Łukasz G., neurochirurg z Olsztyna, stracił medialną wiarygodność po ujawnieniu zarzutów dotyczących włamania do telefonu żony i publikacji prywatnych danych. Wcześniej budował wizerunek „bohatera” ratującego ukraińskich żołnierzy, co – jak wykazały media – było w dużej mierze nieprawdą. Mimo kontrowersji i utraty własnego programu, powrócił do TVP, występując w teleturnieju jako osoba publiczna. Jego obecność w mediach publicznych wywołuje krytykę, zwłaszcza że sprawa karna nie została jeszcze prawomocnie zakończona.
X/wp.pl/Wirtualnemedia/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/756233-lekarz-celebryta-z-zarzutami-gwiazda-teleturnieju-neo-tvp
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.