Nie żyje Adam Chełstowski, znany fotoreporter, który od lat relacjonował najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne w kraju. Zmarł nagle, miał 50 lat. Z relacji świadków wynika, że zasłabł podczas wydarzenia w centrum Warszawy. W pobliżu nie było defibrylatora. Karetka przyjechała po ponad 30 minutach. „Mimo naszych wysiłków serce Adama zatrzymało się na zawsze” - napisał Jan Wojciech Łaski. „Zawsze z boku, a jednocześnie w centrum wydarzeń… Dyskretny - był tam gdzie działy się rzeczy najważniejsze. Profesjonalny - pokazywał to, czym żyła cała Polska” - napisał Rafał Bochenek na platformie X.
Nagła śmierć fotoreportera
„Wczoraj wieczorem odszedł nagle Adam Chełstowski. Najlepszy polski fotograf swego pokolenia. Od 25 lat był związany z naszą agencją. Nie usłyszymy już jego perlistego śmiechu, stukotu kowbojskich butów. I nie zobaczymy nowych, jak zawsze trafionych w punkt zdjęć. Za wcześnie odszedłeś, Adasiu. Żonie i synowi składamy wyrazy najgłębszego współczucia”
- napisała Polska Agencja Fotografów Forum.
Adam Chełstowski, reporter agencji FORUM, wczoraj brał udział w spotkaniu Polskich Artystów Fotografików przy Placu Zamkowym. Należał do najbardziej znanych fotoreporterów w kraju.
O okolicznościach śmierci Chełstowskiego napisał Jan Wojciech Łaski. Podczas wydarzenia w galerii nagle zasłabł, a obecni na miejscu podjęli akcję ratunkową.
„Natychmiast rozpoczęliśmy reanimację i wezwaliśmy karetkę, a przeszkoleni koledzy podzielili się rolami, walcząc o jego życie, podczas gdy inni bezskutecznie szukali automatycznego defibrylatora AED w okolicy. W centrum europejskiej stolicy, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, nie było dostępnego urządzenia, które mogłoby zwiększyć jego szanse na przeżycie”
— relacjonował Łaski. Dodał, że ambulans przyjechał dopiero po 30 minutach.
„Mimo naszych wysiłków serce Adama zatrzymało się na zawsze. Jako fotoreporterom często wydaje nam się, że to my relacjonujemy cudze dramaty, tymczasem tragedia może dotknąć każdego z nas; ogarnia mnie gniew, że w tak reprezentacyjnym miejscu nie zadbano o całodobowo dostępny defibrylator, choć za instalację AED w przestrzeni publicznej odpowiadają władze samorządowe, zarządcy obiektów oraz instytucje działające w imieniu miasta. Być może po tych słowach takie urządzenie pojawi się przed Zamkiem Królewskim, lecz szkoda, że nie pomyślano o tym wcześniej – być może dziś Adam nadal byłby z nami”
— przekazał fotografik.
Kondolencje i pożegnania
W sieci pojawiło wiele wpisów wyrażających żal i zaskoczenie z powodu śmierci fotoreportera.
O śmierci fotoreportera poinformował Jacek Słomian z Fundacji Kaszuby.
Dotarła do mnie dziś szokująca wiadomość.
Adam Chełstowski, jeden z najlepszych fotoreporterów w tym kraju, nagle odszedł.Adam miał ten niezwykły dar - często dostrzegał to, czego inni nie widzieli, i potrafił uchwycić to na zdjęciach. Przez lata pracował dla agencji FORUM Polska Agencja Fotografów. Wszyscy zapewne zetknęliśmy się z jego fotografiami - czy to w gazetach, czy w internecie.
Pozostanie mi po nim kilka zdjęć, które sam mu zrobiłem oraz dziesiątki tych, które on wykonał mi. Adam był świetnym kolegą i partnerem do rozmów, nie tylko o fotografii. Mieliśmy się widzieć w Sejmie, 13 marca… Adamie, do zobaczenia kiedyś
—czytamy we wpisie.
Mikołaj Bujak, prezydencki fotograf, napisał z kolei, że „odszedł Adam Chełstowski - ciepły i wiecznie uśmiechnięty człowiek, wybitny fotograf”.
Adam był jedną z pierwszych osób, które poznałem „na robocie” w Warszawie, po mojej przeprowadzce z Gdańska. Zawsze witał uśmiechem. Będzie mi brakowało tych - zazwyczaj krótkich, bo spotykaliśmy się tylko w pracy - energicznych dyskusji, rozmów o zdjęciach, anegdot i głupich żartów.
Zapisałeś kawał historii, a teraz zajmij nam dobre miejsce w najwyższym „pool-u”, w którym wszyscy się kiedyś spotkamy.
Śpij w pokoju. Do zobaczenia!
— napisał.
„Nie chce się wierzyć”
Zaskoczenia i żalu nie kryli również politycy, którzy znali fotoreportera.
Zawsze z boku, a jednocześnie w centrum wydarzeń… Dyskretny - był tam gdzie działy się rzeczy najważniejsze. Profesjonalny - pokazywał to, czym żyła cała Polska. Życzliwy, nienachalny… dobry człowiek. Nie chce się wierzyć😔 Niech spoczywa w spokoju🕯Wyrazy współczucia dla Najbliższych.
— napisał Rafał Bochenek, rzecznik PiS
Niemożliwe…Zawsze uśmiechnięty i życzliwy. Był wszędzie.Wielka szkoda.Kiedyś w skórzanym kapeluszu ,wyglądał jak z innego świata. Taki młody człowiek…
— czytamy z kolei we wpisie Krystyny Pawłowicz.
Miał oko, wyłapywał to „coś”
Samuel Pereira, dziennikarz wPolsce24, wspominał znanego fotoreportera: „Miał oko, wyłapywał to ‘coś’”.
Nie żyje Adam Chełstowski 💔
Miał oko, wyłapywał to „coś”. Autor zdjęć, które zapiszą się w historii. Wybitny fotograf, dobry człowiek.
Kilka zdjęć zrobił mi on, ja też w archiwum mam parę, to ostatnie - z jednego ze wspólnych lotów - dziś symboliczne. Wierzę, że teraz Adam, po dobrze przeżytym życiu, tam w Niebie sobie odpoczywasz
— napisał Samuel Pereira.
Adam Chełstowski - fotograf z doskonałym „instynktem reporterskim”
Adam Chełstowski był wybitnym fotoreporterem dokumentującym najważniejsze wydarzenia polityczne i państwowe. Związany był z agencją Forum. Jego fotorelacje choćby z protestów społecznych publikowało wiele redakcji. Uznawano go fotografa z doskonałym „instynktem reporterskim”, dlatego cieszył się ogromnym szacunkiem w środowisku dziennikarzy i fotoreporterów.
Wiele swoich fotografii zamieszczał na platformie X.
Jeszcze pod koniec zeszłego tygodnia relacjonował obecność prezydenta Karola Nawrockiego podczas sejmowego wystąpienia ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/754540-nagla-smierc-wybitnego-fotoreportera-nie-zyje-adam-chelstowski
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.