Film o Marianie Turskim, pt. „XI. Nie bądź obojętny” od początku budził emocje. Z pierwszej projekcji wyszedł wzburzony Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. A teraz Radosław Sikorski przyznał się, że „zasugerował” usunięcie jednej ze scen. W odpowiedzi szefa polskiej dyplomacji zaatakowali Obywatele RP. „PiS nie ośmielił się ingerować w „Zielonej Granicy”, film Agnieszki Holland — napisali, oskarżając Sikorskiego o cenzurę.
Marian Turski, historyk, publicysta, były więzień obozu Auschwitz i KL Buchenwald, zmarł 18 lutego 2025 r. Dokument o nim zdążył już obrosnąć legendą. Jak czytamy w GW, z pierwszej projekcji wyszedł oburzony Michael Schudrich. Spekulowano potem, co mogło się nie spodobać naczelnemu rabinowi Polski.
Według „Wyborczej” wiadomo jednak na pewno, że z filmu wycinane były kolejne sceny. Do owych cięć przyczynił się też Radosław Sikorski. Szef MSZ sam to przyznał na platformie X.
Ceniłem Mariana Turskiego i film o nim uważam [za] poruszający.
— stwierdził Sikorski.
Faktycznie zasugerowałem usunięcie fragmentu pokazujące polskiego żołnierza strzegącego granicy z Białorusią w kontekście przestróg przed faszyzmem. Podtrzymuję stanowisko
— podkreślił.
„PiS się nie ośmielił ingerować”
Jego ingerencji w dokument nie mogli ścierpieć „Obywatele RP”, stowarzyszenie znane z agresywnych wystąpień w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy. Nieoczekiwanie tym razem za wzór wzięli postępowanie Prawa i Sprawiedliwości, bowiem tuż przed wyborami w kinach mógł być bez przeszkód rozpowszechniany wyjątkowy paszkwil na polskich żołnierzy w reżyserii Agnieszki Holland.
PiS nie ośmielił się ingerować w „Zieloną Granicę”
— przypomnieli Obywatele RP
Dla demokratów „XI. Nie bądź obojętny” jest zbyt kontrowersyjny. Trzeba go ocenzurować
— zaznaczyli.
GW: Antypolski, antyizraelski, antyamerykański
Zdaniem Gazety Wyborczej film o Turskim miał być emitowany w TVP, ale ostatecznie jej zarząd nie zdecydował się na taką decyzję.
TVP nie pokaże filmu o jednym z najsłynniejszych Polaków spośród ocalałych z Zagłady. Choć film uznano za ważny i wartościowy, to przeważyły opinie, że jest „zbyt poruszający”. Antypolski, antyizraelski, antyamerykański…
— skarżyła się GW.
„Rozumiem ostrożność TVP”
To jest bardzo mocny i poruszający film. Taki film, który szarpie człowiekiem
— mówił z kolei w rozmowie „Wyborczą” Marek Zając, wicedyrektor programowy telewizji publicznej, który odpowiada tam za treści historyczne.
O wszystko dziś wybucha awantura. To jest po prostu zły czas dla takich filmów. Rozumiem ostrożność władz TVP. Dostajemy po głowie za tyle rzeczy, że kolejna wojna jest niepotrzebna.
— wyjaśniał Marek Zając.
SC/Gazeta Wyborcza/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/754062-sikorski-ocenzurowal-film-o-turskim-zaatakowali-go-obywateli-rp
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.