Dlaczego rano warto przełączyć się na telewizję wPolsce24? Bo tu stawia się na prawdę.
W telewizji informacyjnej poranek jest sprawdzianem ambicji redakcji. To wtedy zapadają decyzje, czy stacja chce jedynie odczytać nagłówki, czy spróbować uporządkować rzeczywistość i zaproponować widzowi coś więcej niż strumień newsów.
Telewizja wPolsce24 od początku konsekwentnie wybiera tę drugą drogę. Jej poranne pasmo nie jest zbiorem przypadkowych formatów, lecz przemyślaną całością – opowieścią o Polsce i świecie, opartą na faktach, rozmowie i komentarzu.
To propozycja dla tych, którzy dzień chcą zaczynać świadomie. Bez histerii, bez propagandowych klisz, bez udawanej neutralności, która często okazuje się jedynie zasłoną dla ideologii. Widzowie wPolsce24 od rana dostają jasny sygnał: tu chodzi o zrozumienie mechanizmów, a nie rozmywanie przekazu. Poranek nie jest w tej stacji czasem rozgrzewki – jest pełnoprawnym polem debaty.
Informacja ma wartość
Podczas gdy liberalno-lewicowe media głównego nurtu wciąż serwują widzom lukrowaną rzeczywistość lub ideologiczne połajanki, telewizja wPolsce24 stawia na prawdę już od pierwszej minuty nadawania.
Poranne pasmo stacji to nie tylko zestaw aktualnych informacji, lecz przede wszystkim potężna dawka energii, rzetelnej analizy i komentarzy, które nie unikają trudnych pytań. To tutaj, w nowoczesnych studiach zbudowanych dzięki bezprecedensowemu wsparciu Polaków, wykuwa się programowa alternatywa dla tych, którzy od telewizji oczekują czegoś więcej niż tylko rozrywki „w wersji light”.
Flagowy program poranny „Budzimy się” (start od poniedziałku do piątku o 7.00, a w sobotę i niedzielę o 7.10) to nowa jakość w polskim krajobrazie śniadaniowym. Tutaj nie ma miejsca na jałowe dyskusje, gdy ważą się losy polskiej suwerenności.
„Budzimy się” to swoisty rozruch informacyjny widza, który od pierwszych minut dnia chce wiedzieć, w którą stronę skręca polityka i co w praktyce oznaczają kolejne decyzje rządu Donalda Tuska dla jego portfela, bezpieczeństwa i poczucia sprawiedliwości.
Istotnym wyróżnikiem programu „Budzimy się” jest język, którym prowadzący porozumiewają się z widzem. Nie ma tu miejsca na nadętą, oderwaną od codzienności nowomowę, tak charakterystyczną dla części liberalnych mediów. Zamiast niej jest normalna, momentami potoczna polszczyzna, dzięki której polityka przestaje być hermetycznym „sportem dla wtajemniczonych”. Widz otrzymuje klarowny przekaz: nie jesteś petentem wobec państwa, ale obywatelem, który ma prawo rozumieć mechanizmy władzy i oceniać je z własnej perspektywy, bez pośrednictwa „uprzejmych” filtrów poprawności politycznej. Ta zmiana optyki – z widza biernego na widza współuczestniczącego – jest jednym z kluczowych powodów, dla których poranne pasmo wPolsce24 tak wyraźnie pracuje na wzrost rozpoznawalności stacji.
Program jest niezwykle dynamiczny. Łączenia na żywo z reporterami z całej Polski, relacjonującymi wydarzenia, o których inne stacje często milczą, to znak rozpoznawczy tego formatu. Widzowie cenią „Budzimy się” za odwagę w podejmowaniu tematów trudnych: od ideologicznej ofensywy w szkołach, poprzez skandale w prokuraturze aż po walkę o wielkie inwestycje rozwojowe, takie jak CPK czy Port Haller. To tutaj przy porannej kawie omawiane są realne problemy, z jakimi borykają się Polacy pod rządami koalicji 13 grudnia. Ciepły humor prowadzących, znany z innych formatów stacji, pozwala jednak przejść przez te często gorzkie tematy z poczuciem nadziei i wspólnoty.
Kawa i Wikło
Jeżeli ktoś szuka kwintesencji dziennikarskiego rzemiosła i dociekliwości, o 8.15 musi włączyć telewizję wPolsce24 w czasie „Rozmowy Wikły”. To tu prowadzone są najważniejsze dialogi poranka. Marcin Wikło – znany z tego, że „nie gryzie się w język” i zawsze sięga sedna sprawy – zaprasza do studia polityków, ekspertów i ludzi kształtujących polskie życie publiczne.
Styl Marcina Wikły to połączenie spokoju z zabójczą precyzją. Jego pytania często obnażają hipokryzję władzy, co sprawia, że politycy koalicji rządzącej rzadko decydują się na przyjęcie zaproszenia, wybierając bezpieczne studia zaprzyjaźnionych stacji. Jednak dla polityków opozycji oraz niezależnych ekspertów jest to miejsce merytorycznej debaty o przyszłości Polski. To w „Rozmowie Wikły” padają kluczowe deklaracje dotyczące obrony polskiej tożsamości, suwerenności energetycznej czy walki z „antyprezydenckim hejtem”, przed którym przestrzegają najbliżsi współpracownicy głowy państwa. Program ten, nadawany w ramach bloku porannego, stanowi intelektualny fundament dnia tysięcy Polaków, którzy nie zgadzają się na bycie „parobkami” we własnym kraju.
Prawdziwym strzałem w dziesiątkę na początku 2026 r. okazał się format „Kawa i Wikło” (emisja od poniedziałku do piątku o 9.00). To program, który idealnie łączy lekkość porannego magazynu z drapieżnością najlepszej publicystyki. Duet, który tworzą Marzena Kawa i Marcin Wikło, błyskawicznie zdobył serca widzów, co znajduje odzwierciedlenie w oszałamiających wzrostach oglądalności, o których wspominał redaktor naczelny Jacek Karnowski.
Marzena Kawa wnosi do studia elegancję, spokój i wieloletnie doświadczenie dziennikarskie, z kolei Marcin Wikło – jeden z filarów tygodnika „Sieci” – to gwarancja bezkompromisowego spojrzenia na fakty. W „Kawa i Wikło” analizuje się nagłówki gazet i portali, wyłapując z nich manipulacje i „informacyjny szum”. To właśnie w tym programie widzowie mogą się dowiedzieć, jaki jest prawdziwy kontekst berlińskich wypraw polityków obecnej władzy czy kolejnych hucznie ogłaszanych sukcesów, za którymi nie stoją realne wyniki. Program udowadnia, że o polityce można mówić inteligentnie, żartując, ale nigdy nie tracąc z oczu interesu narodowego.
To się po prostu świetnie ogląda
– piszą widzowie w mediach społecznościowych, a liczby nie kłamią: format ten zyskuje liczącą się pozycję w swoim paśmie wśród stacji informacyjnych.
Sukces napędza
Rozwój porannego pasma telewizji wPolsce24 to nie przypadek – to efekt ciężkiej pracy zespołu redakcyjnego. Strategia stacji, bazująca na uczciwości, patriotyzmie i szacunku do widza, przynosi bezprecedensowy sukces. Ogromny wzrost oglądalności rok do roku to jasny sygnał: Polacy są głodni rzetelnej informacji, podanej z ich punktu widzenia. Poranne pasma dają widzowi wiedzę, którą może on zweryfikować już o 10.00 (od poniedziałku do piątku i w niedzielę), kiedy zaczyna się słynna „Kontra” Tadeusza Płużańskiego z licznymi gośćmi reprezentującymi wszystkie strony sceny politycznej.
Telewizja wPolsce24 buduje swoją siłę na autentycznej więzi z odbiorcą. Jak podkreśla redaktor naczelny Jacek Karnowski, stacja służy sprawie polskiej wolności, a ta nie istnieje bez niezależnych mediów. Telewizja wPolsce24 to jeden z bastionów tej wolności. Od samego świtu!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/751593-patriotyczna-pobudka-pelnoprawne-pole-debaty
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.