BBC wzywa swoich pracowników do usunięcia... TikToka
BBC wzywa pracowników do usunięcia TikToka. To pierwsza brytyjska grupa medialna, która wydała wytyczne dotyczące aplikacji

Amerykańscy urzędnicy od lat podnoszą obawy, że popularny serwis do publikacji krótkich filmików jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego. Dane milionów użytkowników mogłyby wpaść w ręce komunistycznych władz ChRL.
Brytyjski nadawca BBC poinformował w poniedziałek, że zalecił pracownikom usunięcie z urządzeń firmowych należącej do chińskiej firmy aplikacji TikTok, o ile nie jest ona pożądana z powodów zawodowych.
BBC poinformował, że w niedzielę wysłał do pracowników wiadomość, w której napisano: „Nie zalecamy instalowania TikToka na urządzeniu korporacyjnym BBC, chyba że istnieje uzasadniony powód biznesowy”.
Jeśli nie potrzebujesz TikToka z powodów biznesowych, TikTok powinien zostać usunięty
— dodano w komunikacie.
TikTok zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego?
Agencja AFP przypomina, że Wielka Brytania w czwartek ogłosiła zakaz korzystania z TikTok na urządzeniach rządowych, wpisując się w działania Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.
Amerykańscy urzędnicy od lat podnoszą obawy, że popularny serwis do publikacji krótkich filmików jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego, ponieważ dane milionów jego użytkowników mogłyby wpaść w ręce komunistycznych władz ChRL. Pekin i TikTok temu zaprzeczają.
Używanie TikToka na służbowych telefonach zostało już zakazane w agencjach rządu federalnego USA, w rządzie Kanady i niektórych instytucjach Unii Europejskiej, a także w sektorze publicznym na Tajwanie - wynika z zestawienia agencji AP.
Praga odinstalowuje
W środę ze względu na bezpieczeństwo cybernetyczne Rada Pragi zabroniła korzystania z tej aplikacji na telefonach służbowych pracowników ratusza oraz zaleciła, aby odinstalowali ją również ze swoich telefonów prywatnych.
BBC jest pierwszą brytyjską organizacją medialną, która wydała wytyczne dotyczące TikToka i drugą na świecie po duńskim nadawcy publicznym.
BBC pisze, że dużą obawą jest to, że dane zbierane przez platformę z telefonów firmowych mogłyby zostać udostępnione chińskiemu rządowi przez firmę ByteDance (właścicielka TikToka - PAP), której siedziba znajduje się w Pekinie.
TikTok twierdzi, że zakazy te są oparte na „fundamentalnie błędnych założeniach”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
PAP/mam
