Bardzo się cieszę, że Wojciech Biedroń dostał główną nagrodę SDP, bo wykonał kawał rzetelnej dziennikarskiej pracy – powiedział Witold Gadowski w telewizji wPolsce.pl. Dziennikarz portalu wPolityce.pl i tygodnika „Sieci” Wojciech Biedroń otrzymał pierwszą Główną Nagrodę Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za publikację „Jak mafia rządziła Warszawą”.
Bardzo się cieszę, że Wojciech Biedroń dostał tę nagrodę, bo wykonał kawał rzetelnej dziennikarskiej pracy. To jest nawiązanie do dobrych tradycji, kiedy dziennikarz nie bazuje tylko na dokumentach i kwitach dostarczanych przez różne osoby albo służby, ale robi własną pracę, własne śledztwo, chodzi od osoby do osoby, znajduje świadków, pogłębia przeróżne tematy, wypytuje, wykrywa nowe fakty. To jest prawdziwa praca dziennikarska
— podsumował Gadowski w telewizji wPolsce.pl.
CZYTAJ WIĘCEJ: Dziennikarz portalu wPolityce.pl z najważniejszym laurem SDP! Wojciech Biedroń otrzymał Nagrodę Wolności Słowa. NASZA RELACJA
Stwierdził, że posiadam obie nagrody, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i nagrodę Grand Press przyznawaną przez miesięcznik „Press”.
Ale bardziej cenię nagrodę SDP, bo jest to nagroda przyznawana przez środowisko dziennikarskie, a nie jakiegoś uzurpatorskiego środowiska, które usiłuje być głosem środowiska, a jest tylko głosem nikłej części establishmentu
— powiedział.
Nie prorokuję Wojciechowi Biedronowi łatwego życia. Sądzę, że będzie miał mnóstwo przeszkód, procesów. Im lepsze będzie robił rzeczy tym bardziej będą go obsobaczać. Ale właśnie to jest droga prawdziwego dziennikarza. Bardzo się cieszę, że właśnie Wojtek dostał tę nagrodę. Należała mu się bardzo, a w tym roku konkurencja była wyjątkowo zasmucająca, bo było dużo materiałów, które już są tym nowym dziennikarstwem, którego ja nie poważam
— ocenił Gadowski.
Wyjaśnił co rozumie pod pojęciem nowego dziennikarstwa.
To materiały kopiuj-wklej. Robimy reportaż a właściwie nie wiemy co to jest reportaż. Robimy dokument telewizyjny a właściwie nie wiemy co to jest. Nie wiemy jak się opowiada kamerą i obrazem
— mówił.
Dziennikarze starej szkoły, gdyby teraz siedzieli w gremiach oceniających bardzo by się zżymali
— dodał.
Stwierdził, że w Polsce jest kryzys dziennikarstwa.
Mamy wielu propagandystów, wielu udawaczy, wielu dwuzawodowców, którzy w dziennikarstwie wypełniają określone misje marketingowe, tajnych służb czy prowokatorskie. A coraz mniej mamy dziennikarzy. Czyli coraz mniej mamy cukru w cukrze
— stwierdził.
To cieszy, że jest taki dzień w roku, kiedy Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich może nagradzać tych prawdziwych dziennikarzy. A to, że Wojciech Biedroń dostał tę główną nagrodę to jest swego rodzaju korona. Jakkolwiek środowiska „Gazety Wyborczej” czy TVN by nie deprecjonowały tej nagrody to jest to najważniejsza nagroda dziennikarska w Polsce
— podkreślił.
ems
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/438980-gadowski-ciesze-sie-z-glownej-nagrody-sdp-dla-w-biedronia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.