Karczemna awantura na jednym z warszawskich osiedli z udziałem matki Justyny Pochanke. Jak twierdzi „Super Express”, Renacie P. przeszkadzały dzieci grające w piłkę pod jej balkonem. Doszło do wyzwisk i przepychanek, w której wziął również udział ojciec znanej dziennikarki – pułkownik Stanisław G.
W niedzielne popołudnie na zamkniętym osiedlu na Ursynowie dzieci mieszkańców grały w piłkę. Ich okrzyki przeszkadzały matce Pochanke w odpoczynku, dlatego bardzo się zdenerwowała.
Zaraz do was zejdę!
– miała krzyczeć do małolatów.
Jak powiedziała, tak zrobiła i po chwili była już ze swoim mężem na dole. Rodzice dziennikarki TVN zabrali dzieciom piłkę, a kiedy jeden z chłopców pobiegł za nimi, Stanisław G. go uderzył.
Między starszym mężczyzną a dzieckiem wywiązała się szarpanina. Chłopiec został uderzony w głowę
– poinformowała kom. Joanna Banaszewska z lokalnej policji.
Funkcjonariuszy wezwał ojciec poszkodowanego 12-latka.
Małżeństwo, chcąc uniknąć konsekwencji swojego czynu, próbowało odjechać z miejsca zdarzenia. Przeszkodził im w tym jednak ojciec chłopca, który zagrodził emerytom drogę do samochodu i zabrał im kluczyki.
Wtedy żona starszego mężczyzny pogryzła interweniującego ojca. Na miejsce zostało wezwane pogotowie, które opatrzyło powstałe rany
– relacjonuje jeden policjantów.
Matka Justyny Pochanke nie poczuwa się do żadnej winy, a wręcz przeciwnie.
Ci rodzice to bandyci i ich dzieci są takie same. To ja zostałam zaatakowana. Próbowano mi odebrać kluczyki do auta, musiałam się bronić!
– skarżyła się w rozmowie z „Super Expressem”.
Obie strony konfliktu zostały pouczone, że mogą złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Żadna jednak z tego prawa nie skorzystała.
bzm/se.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/296161-karczemna-awantura-z-udzialem-matki-justyny-pochanke-kobieta-pogryzla-sasiada
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.