Równo pięć lat temu pojawił się w wirtualnej przestrzeni portal wPolityce.pl. Michał i Jacek Karnowscy postanowili stworzyć miejsce niezależnej rozmowy o Polsce, wolnej od dezinformacji i manipulacji, którego po katastrofie smoleńskiej tak bardzo brakowało. Niewielu wierzyło w sukces tego medialnego przedsięwzięcia. Dziś widać jak bardzo było potrzebne. Mamy ponad 4 miliony czytelników miesięcznie, za co serdecznie Państwu dziękujemy.

17 czerwca 2010 roku Michał Karnowski, ówczesny redaktor naczelny portalu, przedstawił założenia programowe. Miało to być medium:

— całkowicie niezależne, wolne od krępujących ograniczeń kapitałowo-politycznych

— dostarczające wiedzy o wydarzeniach i mechanizmach życia publicznego

— dynamiczne i nowoczesne, rozwijające się, dostosowane do nowych nawyków korzystania z mediów

— budujące społeczność

— mające swoje zdanie, ale szanujące poglądy innych, ciekawe świata

— pokazujące, co naprawdę ważne, a co nie warte uwagi

— krytyczne wobec partyjnej nowomowy

— sprawdzające zgodność deklaracji polityków z ich czynami

— pamiętające o polskich obowiązkach wobec państwa, narodu, społeczeństwa

— szanujące religię i tradycję

— optymistyczne, bo Polskę można kochać z uśmiechem, a dziennikarstwo uprawiać bez żółci

Eksperci powiedzą pewnie, że zwariowaliśmy, że malutką łódką wyruszamy na sztormowe fale, na rynek opanowany przez medialne potęgi. Tak, będą mieli rację. Niektórzy publicyści stwierdzą, że chcemy mieć miejsce, gdzie będziemy mówili prawdę, bez krępujących ograniczeń. Tu też zgoda. A przyjaciele - w tym mamy nadzieję i Państwo - będą trzymali kciuki.

Wierzymy, że może się nam udać. A jeśli się nie uda, to przynajmniej nie będziemy żałowali iż nie spróbowaliśmy. Bo w zmianach na rynku mediów widzimy nie tylko zagrożenia bytu wielu gazet, ale też szanse na zwiększenie obszaru słowa całkowicie wolnego, choć odpowiedzialnego

— pisał Michał Karnowski pięć lat temu.

Dziś mamy już pewność, że to był właściwy krok. Czasem trzeba wziąć sprawy w swoje ręce, nie licząc na szybkie efekty ani pewność sukcesu. Portal z roku na rok powiększał swoje możliwości. Dołączyli do nas wspaniali publicyści, a zespół redakcyjny systematycznie się rozrastał. Ciężko pracowaliśmy na Państwa zaufanie. Zaskakiwała nas życzliwość, troska o prawdę i wspólne sprawy. Wokół portalu powstała społeczność, której zależy na Polsce. Dziś jest nas ponad 4 miliony miesięcznie. Tylko w maju odnotowaliśmy ponad 43,5 miliona odsłon i blisko 13,5 miliona odwiedzin. Od wielu miesięcy utrzymujemy się w czołówce najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce.

Wszystko to skutek działań kilku zapaleńców, dwóch braci – dziennikarzy, którzy zakasali rękawy, wyłożyli własne oszczędności i zarazili swoim pomysłem innych. Bo wielkie zmiany zaczynają się od drobnych działań. Wystarczy że zaczniemy od siebie i konsekwentnie trzymamy kurs.

Skoro więc urodziny, to i podziękowania. Dla Michała i Jacka za stworzenie tej niezależnej platformy medialnej, z której wyrosły tak spektakularne konserwatywne dzieła jak tygodnik „wSieci”. Ogromne podziękowania dla całego Zespołu redakcyjnego za ciężką codzienną pracę. I wreszcie serdeczne podziękowania dla Państwa – Drodzy Czytelnicy – za zaufanie, współpracę i wsparcie. Te wszystkie działania pokazują, że Polska jest silna mocą działań obywatelskich.

W imieniu redakcji