Europoseł PO Adam Szejnfeld znalazł wytłumaczenie porażki Komorowskiego: "wynajęte sk...ny" w internecie

Prominentny polityk Platformy, poseł tej partii do Parlamentu Europejskiej, zamieścił na swoim profilu na Facebooku „list od wyborcy”.

Trudno mieć wątpliwości, że Szejnfel przywołuje ten materiał z aprobatą. I dlatego to ważny znak czasu.

Oto jedyna refleksja na jaką stać notabli PO: Komorowski przegrał wybory, bo ktoś opłacił internautów.

Poniżej wpis Szejnfelda:

List od wyborcy PO, jaki dostałem. Cytuję: Rosjanie podczas II wojny często nie mając czasu, a nie licząc się z ludźmi, prowadzili ofensywę bez zwiadu, prowadząc tzw. rozpoznanie bojem. Ofiar było krocie. Ta kampania wyborcza do dziś nie jest rozpoznana. PO ma beznadziejnych analityków, do dziś nie wie dlaczego przegrała. Moim zdaniem przegrała totalnie w Internecie. Na wielu portalach tłoczno było od podłych wpisów licznego grona płatnych popleczników Dudy. Po tej stronie nikt na to nie reagował ani w formie wytknięcia kłamstw i fałszu we wpisach, ani nie robiono alarmu, że taka kampania kłamstw, sterowana świadomie przez PIS się toczy. Dziś też ten proces trwa. Cały czas PO i Komorowski są krytykowane i obśmiewane, nie przez internautów, a przez wynajętych skurwysynów. Platforma przegra następne wybory, jak coś z tym nie zrobi. Na razie goebbelsowska propaganda ma się świetnie, a PO na to patrzy i nic nie widzi.

Wszystkich przeciwników PO takie stawianie sprawy powinno cieszyć. Niech brną dalej.

Przy okazji tej sprawy trzeba przypomnieć, że to PO została niemal złapana za rękę; bo skąd, po debacie Duda-Komorowski, wzięły się w internecie jednobrzmiące wpisy atakujące kandydata PiS?

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...