Wyjeżdzali do pracy, na miejscu byli zmuszani do żebractwa

Fot.zdjęcie ilustracyjne freeimages.com
Fot.zdjęcie ilustracyjne freeimages.com

Siedmiu mężczyzn podejrzanych o organizowanie wyjazdów do pracy za granicą, a tam zmuszanie ludzi do żebractwa, zatrzymali lubelscy funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Według ustaleń śledczych poszkodowanych jest 150 osób.

Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw handlu ludźmi

—poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska.

Mężczyźni nie przyznali się do winy. Złożyli wyjaśnienia, których treści prokuratura nie ujawnia.

Wobec czterech zatrzymanych skierowano do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wobec trzech prokuratura zastosowała poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny.

Zatrzymani mężczyźni są w wieku od 32 do 37 lat; pochodzą głównie z powiatu łukowskiego (Lubelskie).

Według ustaleń śledczych do przestępstw dochodziło w latach 2009-2014. Podejrzani organizowali wyjazdy do pracy w Finlandii, ale wprowadzali ludzi w błąd co do charakteru pracy i osiąganych z niej dochodów. Wedle ich zapewnień miała to być praca zarobkowa w handlu, a w rzeczywistości przywiezieni do Finlandii ludzie musieli zajmować się żebractwem - zbierać datki po pozorem rzekomej choroby czy kalectwa.

Pokrzywdzeni musieli płacić za transport, wyżywienie i zakwaterowanie. W ten sposób wpadali w spiralę długów, których nie byli w stanie spłacić

—poinformowała Renata Laszczak Rusek z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.

Według prokuratora podejrzani mężczyźni wykorzystywali krytyczne położenie pokrzywdzonych osób i poniżali ich.

Prokuratorzy i policjanci analizują zebrane materiały. Na tym etapie prowadzonego postępowania ustalono około 150 pokrzywdzonych

—dodała Laszczka-Rusek.

Przestępstwo handlu ludźmi dotyczy nie tylko zachowań polegających na sprzedawaniu ludzi, ale obejmuje też m.in. werbowanie, transport osoby z zastosowaniem przemocy lub podstępu w celu jej wykorzystywania np. w prostytucji, niewolnictwie lub żebractwie czy innych formach poniżających godność człowieka. Handel ludźmi jest zbrodnią, grozi za to kara nie mniej niż trzy lata więzienia.

ann/PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych