Tarantula w polskiej Biedronce

Fot. sxc.hu
Fot. sxc.hu

Pracownicy Biedronki w Bełżycach (woj. lubelskie) najedli się strachu. W ich sklepie pojawił się jadowity pająk.

Był to ptasznik lub tarantula. Wielki włochaty pająk znajdował się w jednym z kartonów z bananami, który opuścił niepostrzeżenie. Na pomoc została wezwana straż pożarna i specjalistyczna firma, która ma zlokalizować intruza.

Możemy potwierdzić, że podczas dostawy do sklepu sieci Biedronka w Bełżycach, wśród dostarczonych bananów został odkryty pająk. Obecnie nie jest znany jego gatunek i nie mamy podstaw do stwierdzenia, że może on stanowić zagrożenie dla ludzi. Niemniej jednak, w celu wyeliminowania nawet najmniejszego ryzyka dla personelu i klientów, sklep został zamknięty, a o zdarzeniu zostały poinformowane odpowiednie służby. Obecnie czekamy na ich instrukcję. Mamy nadzieję, że uda nam się wkrótce ponownie otworzyć sklep – o czym poinformujemy dodatkowo -

czytamy w oświadczeniu biura prasowego firmy Jeronimo Martins na dziennikwschodni.pl.

To nie pierwszy taki przypadek w Polsce. W paczkach z krajów tropikalnych czasami zdarzają się pająki, jaszczurki i skorpiony.

Maciej Gąsiorowski

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych