W chwili narodzin ważył zaledwie 390 gramów. Po 5 miesiącach pobytu w szpitalu chłopiec w końcu trafi do rodzinnego domu.

Mały Ksawery przyszedł na świat w 25. tygodniu ciąży. Jego siostra bliźniaczka w chwili narodzin ważyła 569 gramów, jednak przeżyła jedynie 29 dni. Lekarze, rodzice i mały Ksawery - wszyscy walczyli o życie dziecka.

Po 148 dniach spędzonych w krakowskim Szpitalu Ujastek chłopiec przytył niemal 3 kg i obecnie waży 3310 gramów. Jego stan lekarze oceniają jako bardzo dobry. Teraz dziecko może wrócić z rodzicami do domu.

Wiara czyni cuda a Ksawery to przykład cudu

— mówiła RMF FM mama chłopca, która codziennie czuwała nad swoim synkiem w szpitalu.

Według krakowskich lekarzy przypadek Ksawerego jest wielkim sukcesem polskiej neonatologii - to wcześniak o najniższej wadze, którego dotąd udało się utrzymać przy życiu i uzyskać bardzo dobre wyniki leczenia. Chłopiec przeszedł specjalną kurację lekami przyspieszającymi dojrzewanie organizmu. Podawano mu sterydy, kofeinę i szereg innych substancji przyspieszających rozwój i wzmacniających układ oddechowy.

lap/rmf24.pl/PAP