Halny w Zakopanem zrywał dachy i przewracał drzewa

fot.PAP/Grzegorz Momot
fot.PAP/Grzegorz Momot

Silny wiatr halny w Tatrach, osiągający prędkość do 160 km na godzinę, zrywał dachy, przewracał drzewa i linie energetyczne.

Nikomu nic się nie stało

—powiedział rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej Andrzej Król-Łęgowski.

Halny zaczął wiać w Zakopanem w poniedziałek i przybrał na sile w nocy z wtorku na środę. We wtorek wiatr zerwał 400 m kw. dachu z przewiązki łączącej pływalnię z hotelem Centralnego Ośrodka Sportu. Z pływalni ewakuowano dziesięć osób. Konstrukcja runęła na trzy samochody poważnie je uszkadzając.

W nocy halny uszkodził dach kościoła na zakopiańskiej Cyrhli, zrywając około 60 m kw. poszycia. Kolejny dach zerwało z budynku gospodarczego w Murzasichlu

-relacjonował rzecznik straży.

W związku ze szkodami wyrządzonymi przez silny wiatr, zakopiańscy strażacy do wtorku rano byli wzywani 27 razy, głownie do usuwania drzew z jezdni na trasie Zakopane - Morskie Oko.

ann/PAP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych