Szkolny koszmar małych dzieci. Pobudka o 5 rano, a potem godzina oczekiwania na lekcje

Fot.youtube.pl
Fot.youtube.pl

Obudzić sześciolatka o piątej rano do szkoły - misja niemożliwa. Dzięki na siłę przeforsowanej reformie edukacyjnej niemożliwe okazało się przymusem.

Nie mam wyjścia. Budzę dzieciaki o godz. 5 rano. Co z tego, że każde o innej godzinie rozpoczyna lekcje, skoro muszą wsiąść do jednego autobusu?

—opowiada „Super Expressowi” pani Agnieszka.

Jej trójka dzieci chodzi do szkoły podstawowej - Mateusz ma 9 lat, Oliwia 7, a Patrycja 6. Maluchy muszą wstawać codziennie o 5 rano, aby zdążyć na jedyny kurs gimbusa, który dowozi je do pobliskiej szkoły. Na miejscu ponad godzinę dzieci czekają na rozpoczęcie zajęć. Dzieci są niewyspane, przemęczone, a podczas lekcji z trudem się koncentrują. To nie jest pora na pobudkę dla takich maluchów. Po powrocie do domu dzieci jedzą obiad i są tak zmęczone, że z trudem zabierają się za odrabianie lekcji. Ciężko lubić taką szkołę.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami każda gmina musi zapewnić dojazd tym uczniom, którzy mieszkają w miejscowościach oddalonych od szkoły o co najmniej trzy kilometry. Więc gmina Malechowo (woj. zachodniopomorskie) taki dojazd 35 dzieciom z okolicznych Lasek zapewnia. Jest tylko jeden, ale bardzo poważny problem. Poranny kurs gimbusa jest tylko jeden, o godz. 6.30. Uczniowie szkoły podstawowej wysiadają z gimbusa 10 minut później, tyle czasu wystarczy na przejazd do oddalonej o 5,5 km szkoły, a potem zdarza się, że czekają pod drzwiami na pierwsze lekcje.

Jeśli szkoła jest otwarta dzieci na lekcje czekają w świetlicy.

Tak się nie da normalnie żyć. Wszystko zmierza do tego, że znienawidzą szkołę, nauka przegra ze zmęczeniem\

—żali się matka.

Będziemy tę sprawę analizować i postaramy się zoptymalizować godzinę porannego wyjazdu

-deklaruje Radosław Nowakowski sekretarz gminy Malechowo.

Tak miał wyglądać ten dobroczynny wpływ edukacji na sześciolatki?

Czytaj też:

Do szkoły na 6.30 marsz! Skandal w szkole w Stargardzie

ann/se.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...