Mała dziewczynka spędziła 11 dni w głuszy. Uratował ją jej szczeniak

Fot. Peckinpah/CC/Wikimedia Commons
Fot. Peckinpah/CC/Wikimedia Commons

3 latka z małej wsi Olom w Jakucji zaginęła 29 lipca. Jej ojciec wyszedł z domu, rodzina była przekonana, że mała Karina poszła za nim. Całe szczęście wzięła ze sobą swojego szczeniaka, który potem uratował jej życie.

Dopiero po 4 dniach matka dziewczynki odzyskała kontakt z mężem. Okazało się, że córka nigdy go nie odnalazła. Rodzina postanowiła rozpocząć poszukiwania.

Jak się okazało 3-latka zgubiła się w lesie i nie była w stanie odnaleźć drogi do domu. Kiedy temperatury drastycznie spadły, ratunkiem okazało się naturalne ciepło jej pieska, który ogrzewał ją w nocy. Przez 11 dni dziewczynka żywiła się leśnymi owocami i piła wodę z rzeki.

W poszukiwania Kariny zaangażowało się ponad 100 osób, ratowników, przyjaciół, znajomych, mieszkańców wioski. Dziecko udało się odnaleźć idąc po śladach psa, który wrócił do wioski. Dziewczynka jest w dobrym stanie. Ma kilka otarć i śladów po ugryzieniach komarów.

wprost.pl/tk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych