"Sugar man" zagra w Polsce!

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
fot. YouTube
fot. YouTube

Sixto Rodriguez, bohater słynnego filmu “Sugar Man” przyjedzie z pierwszym koncertem do Polski. 71-letni muzyk wystąpi 28 marca w warszawskiej Sali Kongresowej, prezentując najważniejsze kompozycje ze swego dorobku.

W latach 60. jego płyty biły rekordy popularności w Południowej Afryce, swoimi nakładami zostawiając daleko w tyle takie gwiazdy, jak Elvis Presley czy Rolling Stones. Na sukcesy w Europie i Ameryce musiał zaczekać do... 2012 roku. Sixto Rodriguez, bo o nim mowa, doczekał się zasłużonej sławy po wejściu na ekrany kin filmu dokumentalnego „Sugar Man”.

Ten trzymający w napięciu, nagrodzony Oscarem dokument Malika Benjelloula przedstawia niewiarygodną, pełną niespodzianek, a do tego prawdziwą historię życia Rodrigueza, muzyka, któremu wróżono karierę na miarę Boba Dylana a o którym... mało kto słyszał. Ten film to opowieść o jego niezwykłych losach, a także o nadziei, inspiracji i potędze muzyki, bo właśnie muzyka jest w tym filmie najważniejsza. Towarzysząca produkcji płyta z 14 piosenkami Rodrigueza stała się bestsellerem na całym świecie. W Polsce uzyskała status płyty platynowej.

Ci, którzy kupili soundtrack do filmu „Sugar Man” będą mieli okazję posłuchać zawartych na nim utworów 28 marca. Sixto Rodriguez wystąpi w warszawskiej Sali Kongresowej na pierwszym i jedynym w Polsce koncercie. Bilety trafią do dystrybucji już 6 grudnia.

AC/PAP

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych