Jaś Kapela rzucił pomysł, skąd można brać pieniądze na finansowanie artystów. Oczywiście miał na myśli rzekomo prawdziwych „twórców”, takich jak on sam, których powinni utrzymywać „gó.no-artyści”, tacy jak na przykład Sanah.
„Podatek 50 procent od g*wno-artystów”
Kapela dzielił się swoimi pomysłami podczas wywiadu w Kanale Zero. Doradzał między innymi, skąd brać pieniądze na finansowanie artystów. Zdefiniował jednocześnie, kogo można nazwać w ten sposób. Jego zdaniem środki na prawdziwych twórców należałoby brać od ludzi, którzy potrafią zapełnić stadiony.
Od Sanah, Maty i wszystkich tych g.wno-artystów, przepraszam za słowo, artystów popularnych. Niech oni płacą podatek 50 procent…
— perorował Jaś Kapela.
Prowadzący program, red. Jacek Prusinowski spytał swojego gościa, czy uważa sie za artystę lepszego od wspomnianych Sanah i Maty.
Uważam, że większość masowej sztuki pop jest niewiele warte, a jest tylko powtarzaniem, popłuczynami po artystach prawdziwych, takich jak ja
— stwierdził.
Kapela: 60 tysięcy. No, wielkie pieniądze…
Jaś Kapela skarżył się też, że kasjerki w sklepie zarabiają więcej niż on. Jednak ten „prawdziwy artysta” nie powinien narzekać, bo szczodrze wspierany jest przez minister kultury Martę Cienkowską. Szkoda tylko, że jej hojność płynie z naszych podatków.
Czytaj także
Co ciekawe, Kapela wcale nie uważa, by kwota jaką dostaje na stworzenie spektaklu o aborcji była wygórowana.
Od dwóch miesięcy toczy się imba, że ja 60 tysięcy dostałem. No, wielkie pieniądze, ławka w parku tyle kosztuje
— obruszał się „artysta prawdziwy” i narzekał na hejt.
Tajemniczy zapis w projekcie ustawy
Całe zamieszanie z finansowaniem artystów wzięło się z pomysłu rządu koalicji 13 grudnia. Kilka dni temu Donald Tusk poinformował, że zamierza dopłacać artystom do ZUS. Jak przekonywał, „najwięksi, najsławniejsi artyści przez całe stulecia bardzo często długie lata cierpieli po prostu biedę”. Twarzą tego pomysłu jest wspomniana minister kultury Marta Cienkowska.
Co ciekawe za ustawą w tym kierunku ciągnie się jeszcze wprowadzony znienacka tajemniczy zapis. Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero, zwrócił uwagę, że „niskie, nieregularne dochody” zostały nagle, w trakcie prac nad ustawą, „pomnożone przez dwanaście”.
Dopłaty miały początkowo dotyczyć artystów, którzy rocznie zarobili 125 proc. minimalnego miesięcznego wynagrodzenia (strony rządowe), a teraz dotyczą już artystów, którzy zarobili rocznie 125 proc. dwunastokrotności minimalnego miesięcznego wynagrodzenia (projekt ustawy)
— zauważył w komentarzu dziennikarz.
Jednym z beneficjentów takiej ustawy byłby Jaś Kapela - uznający się za „rtystę prawdziwego”.
sc/Kanał Zero/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/761508-kapela-poplynal-sanah-i-inni-gno-artysci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.