Wściekłość po głosowaniu polskiego jury na EurowizjiOgromne kontrowersje na Eurowizji. Wściekłość wzbudziło głosowanie polskiego jury. Zawisza chce ich sprawozdań majątkowych

Zwycięzcą tegorocznego 70. Konkursu Piosenki Eurowizji została Bułgaria, którą reprezentowała wokalistka Dara z energetycznym utworem „Bangaranga”. Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska z piosenką „Pray”. Polka w finale zajęła 12. miejsce. Co ciekawe, również i tegoroczna edycja obfitowała w liczne kontrowersje, którymi zainteresowali się także polscy parlamentarzyści.
Zwycięzcą tegorocznego 70. Konkursu Piosenki Eurowizji została Bułgaria, którą reprezentowała wokalistka Dara z energetycznym utworem „Bangaranga”. Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska z piosenką „Pray”. Polka w finale zajęła 12. miejsce. Co ciekawe, również i tegoroczna edycja obfitowała w liczne kontrowersje, którymi zainteresowali się także polscy parlamentarzyści.
Wielkie kontrowersje wzbudziło głosowanie polskiego jury, które przyznało najwyższą notę (12 punktów) reprezentantowi Izraela. Z kolei 1 punkt przyznano Ukrainie.
Zupełnie inaczej zagłosowali widzowie z Polski. W ich głosowaniu triumfowała Ukraina, a Izrael nie otrzymał tak wysokiego poparcia jak od jury. Co ciekawe, ukraińskie jury nie przyznało Szemplińskiej żadnego punktu, choć już sami widzowie z Ukrainy przyznali jej punkty.
Choć Alicja Szemplińska zachwyciła jurorów (133 pkt), od publiczności otrzymała jedynie 17 punktów. Mimo niskiego poparcia u widzów, wynik od jury (7. miejsce w ich rankingu) jest historycznym sukcesem Polski – po raz pierwszy od 2003 roku otrzymaliśmy aż cztery „dwunastki” (od Niemiec, Belgii, Mołdawii i Austrii).
Kto znajdował się w składzie polskiego jury? W tym roku polska komisja składała się z siedmiu osób (zamiast standardowych pięciu), w tym przedstawicieli młodego pokolenia artystów. W składzie jury byli: Viki Gabor, Staś Kukulski, Eliza Orzechowska, Filip Koncewicz, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk i Maurycy Żółtański.
Tym, jak zagłosowało polskie jury, zainteresowała się m.in. posłanka Razem Marcelina Zawisza.
TVP 12 pkt dla Izraela, który dokonał ludobójstwa. Przy wszystkich protestach, bojkotach i zebraniu ponad miliona podpisów dla Inicjatywy zerwania umowy stowarzyszeniowej z Izraelem. Chciałabym zobaczyć sprawozdania majątkowe jurorów i ich rodzin.
Co roku Eurowizja wygląda u nas identycznie. Najpierw oburzenie po wyborze reprezentanta, potem zaskoczenie, że występ jednak daje radę, a w finale przekonanie, że na tle połowy Europy wypadamy naprawdę bez kompromitacji. Potem analiza punktów od/dla Ukrainy i Izraela (co roku mini-skandal), deklaracje o „ostatnim razie” - i za rok cały rytuał zaczyna się od nowa
— zauważył z kolei dziennikarz Wojciech Sumliński.
kk/X
