Bogusław Linda: "Łódź to umarłe miasto meneli". Co na to mieszkańcy miasta?

screenshot YouTube
screenshot YouTube

Andrzej Wajda realizuje zdjęcia do nowego filmu w Łodzi. „Powidoki” opowiada  o kilku latach z życia Władysława Strzemińskiego, malarza, pedagoga, teoretyka sztuka, współtwórcy łódzkiego Muzeum Sztuki.

Twórcy filmu opowiadali o samej produkcji, ale również odnieśli się do obecnej sytuacji Łodzi, która nie nastraja do optymizmu. Andrzej Wajda ukończył w Łodzi szkołę filmową, zaś Linda nakręcił tam wiele filmów.

Pamiętam to miasto jako bardzo biedne, do dziś znajduję tu miejsce, które się nie zmieniły w stosunku do tego, co pamiętam ze studenckich lat.

powiedział Wajda. Linda miał o wiele bardziej gorzkie refleksje.

Łódź to umarłe miasto meneli. Umarła także Łódź filmowa, nie oszukujmy się. Łódź popełniła wielki błąd zamykając wytwórnię filmową, gdzie pracowało wielu fachowców, likwidując tym samym kulturę w tym mieście.

powiedział wcielający sie w Strzemińskiego aktor. Ciekawe jak tak jednoznaczne i ostre słowa odbiorą mieszkańcy tego specyficznego miasta?

Q/Dziennik Łódzki

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...