Choć Kamil Durczok stał się obiektem ataków niemal ze wszystkich stron, Paweł Kukiz nie ma zamiaru kopać leżącego. Muzyk, a w ostatnim czasie kandydat na prezydenta RP, nie chce przyklaskiwać działaniom tygodnika "Wprost".
Może teraz środowisko dziennikarskie zrozumie, dlaczego pewnych pracowników mediów nazwałem tak, jak nazwałem na swoim Facebooku. Pewne granice są nieprzekraczalne -
powiedział Kukiz w rozmowie z dziennikarką "Faktu".
Zdaniem artysty wspomniane granice zostały przekroczone właśnie ws. Durczoka.
Bez względu na to, co myślę o Durczoku, bez względu na to, co robił, robił to w swoim mieszkaniu, za zamkniętymi drzwiami, nikt nie ma prawa otwierać na siłę drzwi. (...) nie wolno do takich rzeczy dopuszczać. Są pewne granice! -
podkreślił Paweł Kukiz.
Kandydat na prezydenta zaznaczył, że każdy może stać się bohaterem takiego skandalu.
Również Pani mógłbym, opłacając kogoś, zrobić kompromitujące zdjęcia. Nawet nie z Pani winy -
powiedział na koniec reporterce tabloidu b. wokalista Piersi.
Zapewne pomocnej dłoni z tej strony Durczok zupełnie się nie spodziewał... My również.
gah/fakt.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/253432-kukiz-broni-durczoka-tez-tak-umiem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.