Aktorka zaczęła obawiać się młodszej konkurencji, która może odebrać jej rolę w superprodukcji.
Gwyneth Paltrow to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy piękniejszej części filmowego świata. Uroda, głośne nazwisko, talent - mogłoby się wydawać, że nie powinna mieć żadnych obaw co do swojej przyszłości zawodowej. A jednak...
Gwiazda, którą mogliśmy podziwiać m.in. w roli Pepper Potts (dziewczyny głównego bohatera serii "Iron Man") obawia się, że twórcy mogą wybrać młodszą aktorkę do stworzenia tej kreacji w kolejnych odsłonach przygód komiksowego superherosa.
Bardzo chciałabym powrócić do roli. Jednak jestem świadoma, że producenci mogą podjąć decyzję i zastąpić mnie dużo młodszą aktorką -
powiedziała w jednym z wywiadów Paltrow (cyt. za Onet.pl).
Media spekulują, że postać panny Potts może pojawić się również w filmach "Avengers: Czas Ultrona" i "Captain America: Civil War". Czy zabraknie w nich Paltrow?
Swoją drogą, co to za czasy, w których taka osoba jak Gwyneth Paltrow musi martwić się o rolę w produkcji spreparowanej pod masową publikę pokroju pryszczatych dzieci Neostrady...
Świnkom Trzem nie mieści się to w głowie. A oto mały przykład zachowania przedstawiciela tej generacji:
Świnki Trzy
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/253044-gwyneth-paltrow-dopadl-kryzys-wieku-sredniego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.