Poruszająca historia MARKA PIEKARCZYKA. Rockman opowiada o śmierci DZIECKA

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Wokalista zespołu TSA i juror programu "The Voice Of Poland" zaskoczył wszystkich szczerymi wyznaniami w swojej autobiografii "Zwierzenia kontestatora".*

Muzyk wspomina w niej jeden z najbardziej tragicznych momentów w swoim życiu - śmierć maleńkiego synka.

Michał urodził się trochę wcześniej i włożyli go do inkubatora. Tej samej nocy, z soboty na niedzielę, zmarł. Po prostu zrobili sobie imprezkę na oddziale i nie dopilnowali. Potem nie mogłem zobaczyć swojego dziecka, takie były głupie czasy. Musiałem przekupić gościa, który w prosektorium zbija trumny. Dałem mu 50 złotych i otworzył trumnę. Piękny, wspaniały, cudowny chłopczyk. Śliczne rysy, długie palce, wyglądał jak anioł. Na pogrzebie sam niosłem tę małą trumienkę. Chciałem im zrobić sprawę sądową, ale gdy nad grobem powiedziałem "odpuszczamy naszym winowajcom", wybaczyłem im -

wspomina Piekarczyk na kartach książki "Zwierzenia kontestatora" (cyt. za pudelek.pl).

Po tym wydarzeniu pod znakiem zapytania stanęła przyszłość związku młodych rodziców.

Po pogrzebie Ewa powiedziała, że teraz nic już nas nie łączy i mogę ją zostawić, ale pobraliśmy się. Po ślubie znów chciała zajść w ciążę i pojawił się Maciek. Między nami było fajnie, nie kłóciliśmy się -

przyznaje wokalista.

Choć Piekarczykowie przeżyli ze sobą prawie 20 lat, ich małżeństwo rozpadło się. Do rozwodu przyczyniła się rozłąka - Marek przebywał pod koniec lat 90. w Stanach Zjednoczonych, co z pewnością nie ułatwiło ratowania związku.

Mimo to, historia śmierci Michałka potrafi wycisnąć łzy nawet z największych twardzieli...

gah

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych