Gwiazda SIÓDMEGO NIEBA przyznaje się do pedofilii POSŁUCHAJ!

Revolution screenshot
Revolution screenshot

Stephen Collins, który przyznał się, że obnażał się przed nieletnią dziewczynką został wyrzucony z obsady „Ted 2”. Nagranie powstało podczas terapii.

Sequel przebojowej komedii Setha MacFarlane’a jest obecnie produkowany. W filmie zagrać miał Stephen Collins znany jako pastor Eric Camden w serialu CBS „Siódme niebo” ( 1996-2007). Producenci postanowili wyciąć go z filmu, gdy okazało się, że w przeszłości molestował dzieci. Collins przyznał się do makabrycznego czyny na nagraniu w 2012 roku, które wyemitowało TMZ. Obecnie para jest w trakcie rozwodu. Nagranie powstało podczas terapii. Aktor mówi, że obnażał się przed dziećmi i je molestował. Chodzi o spokrewnioną z jego żoną 11-letnią dziewczynkę. Policja, która ma nagranie potwierdza jednak, że chodzi o troje dzieci.

Stephen Collins w 1972 roku zadebiutował na scenie broadway'owskiej Royale Theatre w spektaklu Moonchildren, a później wystąpił w kilku znanych sztukach.* Do telewizji trafił w 1974 roku grając w serialu CBS „Michele Lee zaprasza”. W kinie zadebiutował jako skarbnik kampanii prezydenckiej Richarda Nixona – Hugh W. Sloan, Jr. w thrillerze Alana J. Pakuli „Wszyscy ludzie prezydenta”. Potem pojawiał się gościnnie w wielu serialach („Aniołki Charliego” etc). Za role w dramacie telewizyjnym „Dwie panie Grenville” zdobył nominację do nagrody Emmy. Aktor zagrał też prezydenta Johna F. Kennedy'ego w telewizyjnym dramacie biograficznym NBC „Kobieta o imieniu Jackie”. Prawdziwą sławę zawdzięcza roli pastora Erica Camdena w serialu CBS Siódme niebo (7th Heaven, 1996-2007). Ostatnio Collins pojawił się w serialu "Revolution"

Ostatnio pisaliśmy sporo o pedofilii w Hollywood, która zaczyna wychodzić na światło dzienne. Collins to pierwszy aktor, który sam przyznał się do czynów, które podobno w „fabryce snów” są tajemnicą poliszynela.

Q

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych