Znany rosyjski pisarz opuszcza ROSJĘ: „Z putinowską Rosją nie mam nic wspólnego”

Screenshot YouTube
Screenshot YouTube

Jeden z najpopularniejszych rosyjskich pisarzy z hukiem opuszcza kraj Władimira Putina. "Trzeźwemu z pijanym w jednym domu jest niewygodnie"- napisał Borys Akunin.

„Gazeta Wyborcza” przytacza słowa pisarza z portalu Obozrevatel.com, gdzie napisał on, że zamierza więcej czasu spędzać poza granicami kraju, dopóki Rosjanie nie ockną się z "zaćmienia umysłu". "Z putinowską Rosją nie mam nic wspólnego, wszystko w niej jest mi obce" - oświadczył Akunin. Autor cyklu „Przygody Erasta Fandorina” dodał, że nie decyduje się na stałą emigrację. Jednak większość czasu chce spędzać poza granicami Rosji.

Zamierza jednak odwiedzać regularnie Rosję, by sprawdzać, czy "pijatyka się nie kończy". "Rosja, która jest we mnie, nie zniknie"- pisze pochodzący z Gruzji eseista.

Chodzę teraz po ulicach Moskwy, patrzę na ludzi, słucham urywków rozmów i ogarnia mnie przerażenie. Ludzie nie widzą, nie chcą wiedzieć, nie zastanawiają się nad niczym. Nie obwiniam ich za to. Mają swoje życie i swoje codzienne troski. Ale ślepota, bezmyślność i obojętność w takich momentach historii dużo kosztuje. Mój kraj stoi przed ciężką próbą. Może nawet trudniejszą niż ta, przed którą stoi Ukraina. Tak mogę ocenić ostatnie i nie tylko ostatnie wydarzenia"

-pisał Akunin po zaognieniu się sytuacji na Ukrainie. Jak przypomina „GW” już wcześniej w swoich felietonach dotykał kondycji współczesnej Rosji.

Borys Akunin czyli Grigorij Czchartiszwili to rosyjski pisarz pochodzenia gruzińskiego. Jest też tłumaczem z języka japońskiego oraz autorem kryminałów rozgrywających się w realiach carskiej Rosji.

Q

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych