Arya Stark o LITERACKICH SNOBACH: "Wymiotować mi się chce!"

fot. Materiały promocyjne
fot. Materiały promocyjne

Maise Williams grająca w serialowej "Grze o Tron" Aryę Stark już nie raz pokazała, że z bohaterką łączy ją nie tylko postura ale i charakter. Teraz aktorka wypowiedziała się na temat snobów literackich, którzy psują tym widzom którzy nie czytali książek Martina, odbiór serialu. Czy Arya ma kolejne nazwiska na swojej "liście"?

Ten ból zna każdy, kogo ukochane dzieło było zekranizowane i odniosło sukces: Jak zmierzyć się z nieodzownymi zmianami, skrótami i przeinaczeniami względem pierwowzoru? Nasza rada brzmi: wziąć na uspokojenie. No ale nie każdy się do niej musi stosować.

I fani "Pieśni Lodu i Ognia" nie stosują się. Sam George R. R. Martin żartował, iż już po pierwszym odcinku niektórzy fani byli wściekli na część zmian - nawet tych kosmetycznych, lub wymuszonych realiami scenariuszowymi i budżetowymi.

Są fani książek, którzy nie oglądają serialu już po pierwszym odcinku, bo są wściekli na jakieś drobne zmiany. "O nie! Jego oczy były fioletowe a nie niebieskie! zniszczyli to! Zniszczyli moje ulubione książki!".

Autor sugeruje zawsze by te dwa media - literackie i ekranowe - oddzielać i traktować jako dwie różne historie.

Jednak Maise Williams nie podziela spokojnego temperamentu autora i do "literackich snobów" odnosi się ostro jak krawędź miecza. Sprawa poszła braki pewnych scen w serialu, które były ważne w książkach.

Robią z tego nie-wiadomo-co! A mi się taki układ podoba. Już wymiotować mi się chce, gdy wchodzę do sieci a tam widzę komentarze tych, którzy czytali książki, takich snobów, którzy psują wszystkim serial spoilerami, mówiąc: "To nie spoiler! Książki wyszły lata temu". Czy możesz choć na chwilę się uspokoić i dać innym ludziom cieszyć się serialem? Oni czują się władcami tej fabuły, bo czytali książki jako pierwsi i ja to rozumiem, no ale nie musicie być tacy niemili. I dlatego lubię te zmiany w scenariuszu: wszyscy, którzy czytali książki myślą z dumą - wiem co teraz będzie! A my myk i zmieniamy to! Wtedy zawsze krzyczą: "To nie tak było w książkach, serial jest fatalny!" a tak naprawdę chodzi tylko o to, że teraz czują się tak samo niepewnie jak inni - bo nie wiedzą co się stanie.

Jak sama przyznała - nie zna jeszcze scenariusza piątego sezonu i nie jest pewna jakie zmiany względem powieści będą miały miejsce.

A my życzymy wszystkim jednak spokojnego i radosnego oglądania. Nerwy źle robią na cukier, żołądek i wątrobę.

The Escapist/ as/

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych