Wokół Gwiezdnych Wojen w reżyserii J. J. Abramsa narasta coraz więcej plotek. Najnowsza informacja do której dotarł serwis The Escapist może postawić włos na głowie - w filmie może pojawić się nie kto inny jak Tom Cruise.
Według niepotwierdzonych informacji Tom Cruise może pojawić się w niewielkim epizodzie w kolejnych Gwiezdnych Wojnach. Plotka wyszła ze źródeł bliskich reżyserowi J. J. Abramsowi - według nich Cruise i Abrams mieli już odbyć spotkanie w sprawie występu aktora w filmie. Jego rola miałaby być nieoczywista - Cruise miałby zagrać krótki epizod a jego nazwisko nie pojawiłoby się w napisach początkowych.
Dlaczego? To już kwestia umowy między Cruisem a Abramsem. Aktor i reżyser znają się całkiem dobrze - współpracowali już przy okazji kręcenia sequeli Mission Impossible. Sam Cruise zwykle kojarzony jest jako pretty boy o nieśmiertelnej urodzie, jednak przechodził on już w swojej karierze ciekawe metamorfozy, jak ta w filmie "Zakładnik" Michaela Manna z 2004 roku.
Tymczasem w wyniku wypadku Harrisona Forda premiera kolejnej części Gwiezdnych Wojen może się mocno opóźnić - aktor opuści bowiem aż osiem tygodni zdjęciowych.
Mimo to cały czas trzymamy kciuki za powodzenie projektu - z Tomem Cruisem na pokładzie czy też i bez niego.
The Escapist/ as/
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/251466-tom-cruise-w-star-wars-plotki-kraza-z-szybkoscia-pilota-top-gun
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.