"Nimfomanka" wejdzie w dwóch 2-godzinnych częściach. Von Trier pierwszy karierze zrezygnował z „final cut” swojego filmu. Czy niewątpliwie utalentowany zdobywca Złotej Palmy nakręci film wartościowy ( mimo szokującej formy) jak „Przełamując fale” albo „Tańcząc w ciemnościach”, czy, jak w przypadku absurdalnego „Antychrysta” zaprezentuje nam napuszony i pusty bełkot?
Lars jest przeciwny krótszej wersji, ale akceptuje ją, ponieważ rozumie mechanizmy rynkowe Nie możesz nakręcić filmu z budżetem 11 milionów dolarów, który trwałby 5,5 godzin. Tak ekstremalny metraż radykalnie obniża rynkową wartość produkcji.
powiedział cytowany przez Interia.pl wieloletni producencki partner von Triera - Peter Aalbaek Jensen.
"Nimfomanka" jest kroniką 50 lat erotycznego życia Joe. Pewnego zimowego wieczoru Joe zostaje znaleziona na ulicy pobita i półprzytomna. Mężczyzna, który przyszedł jej na ratunek (Stellan Skarsgård), zabiera ją do mieszkania, gdzie opatruje jej rany i próbuje wyjaśnić co się stało. Joe opowiada mu złożoną z ośmiu rozdziałów historię swojego erotycznego życia nimfomanki. Film od samego początku wzbudzał ogromne kontrowersje. Do tej pory utrzymywano, że powstaną dwie wersje filmu. Ocenzurowana i z pełnymi scenami pornograficznymi. Teraz okazuje się, że Von Trier zamierza do kina wprowadzić tylko wersję „niegrzeczną”.
Główną rolę twórca „Idiotów” powierzył swojej muzie Charlotte Gainsbourg, która za „Antychrysta” ( porno-horror) zgarnęła Złotą Palmę. Teraz piękna i chimeryczna Francuzka wcieli się w „wyzwoloną seksualnie pięćdziesiątkę”. Oprócz Gainsbourg i Umy Thurman w obrazie wystąpią także Shia LaBeoufa ( syn Indiany Jonesa), Stellan Skarsgard ( stały współpracownik Duńczyka), Jens Albinus, Nicole Kidman ( która po „Dogville” nie chciała więcej pracować z „sadystą” von Trierem) Jamie Bella, bardzo dawno niewidziana gwiazda lat 90-tych Christian Slater oraz zawsze mroczny w ambitnych europejskich dziełach i filmach ze Schwarzeneggerem- Udo Kier.
"Nimfomanka" wywoła sensację i zostanie uznana za obraz stanowiący rewolucję w kinie.
mówił podczas wizyty w Polsce Kier, który pojawił się w kilku filmach Duńczyka w tym najwybitniejszych: „Przełamując fale”, „Melancholia” i „Dogville”. W tym miejscu warto zadać sobie pytanie: czy niewątpliwie utalentowany zdobywca Złotej Palmy nakręci film wartościowy ( mimo szokującej formy), czy, jak w przypadku absurdalnego „Antychrysta” zaprezentuje nam bełkot? Niestety Von Trier jest tak szalenie nierównym reżyserem, którego filmy są uzależnione od jego depresji, że można spodziewać się wszystkiego. Tym razem jednak ma na pokładzie swojego filmu naprawdę wielkie nazwiska również z Hollywood. Patrząc jednak na pierwsze przecieki i sceny nowego filmu, można zrozumieć dlaczego tak pogardliwie o stylu pracy Von Triera wypowiadał się kilka raz Roman Polański…
Q
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/249604-von-trier-nie-chce-przemontowac-nimfomanki-zobacz-5-fragmentow-filmu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.