40 lat temu QUEEN wydał debiutancką płytę. ZOBACZ unikalne KLIPY!

screenshot z YouTube
screenshot z YouTube

Krążek „Queen” nie przypadł do gustu krytykom. Publika jednak od razu poznała się na sile Freddiego Mercury, Briana Maya, Rogera Taylora i Johna Deacona. Album nie ma hitów jak następne wspaniałe płyty kwartetu z Londynu. Jednak trudno bez kilku utworów myśleć dziś o Queen.

Pierwsza płyta „Queen” została wydana w 1973 roku. Większość krytyków od razu podkreślała, że widać na niej był wpływ Led Zeppelin, ale także The Who czy Black Sabbath. Na debiutancki singiel, który ukazał się 6 lipca 1973 roku, wybrano piosenki: "Keep Yourself Alive" i "Son And Daughter". Według dzisiejszych krytyków płyta zniknęła między wieloma innymi krążkami znanych wówczas zespołów, i nie do końca miała z tego powodu szansę się przebić. Na dodatek Queen nie miał jeszcze swojego niepowtarzalnego stylu, który zapoczątkował album „A Night in the Opera” ze słynnym „Bohemian Rhapsody”- utworem, który zmienił oblicze rocka. Słuchacze jednak już przy debiucie poznali magię absolutnego geniusza jakim był Freddie Mercury.

Mimo przemilczenia w mediach album „Queen”, przez siedemnaście tygodni utrzymywał się on na brytyjskiej liście przebojów. W końcu uzyskał status złotej płyty. Zespół szybko nagrał album „Queen II.” Nie można jednak zapominać, że magazyn „Rolling Stone” w pierwszej recenzji płyty przewidział, że Queen ma przed sobą wielką przyszłość. Krytyków bardzo intrygował charyzmatyczny i kobiecy Freddie Mercury.

Album zawiera w zasadzie jeden utwór, który był grany przez następne 20 lat kariery zespołu na koncertach. To energiczne „Keep yourself alive” napisany przez Briana Maya. Miał on być żartobliwy i ironiczny, jednak May przyznał po latach, że Freddie siłą rzeczy zinterpretował go inaczej.

Na uwagę zasługuje też „Liar”. Napisany przez Mercury'ego gdy nosił jeszcze nazwisko Bulsara. Mało znany teledysk do utworu odsłania aktorski pazur Mercurego, który nadawał rys późniejszym niebywałym koncertom zespołu.

„Jesus”. Utwór znany i nucony wyłącznie przez fanów Queen. Dziś mało kto wie, że zespół nagrał interesującą piosenkę o Jezusie z Nazaretu. Po latach fani dorobili do niej amatorski teledysk. Szkoda, że nigdy zespół nie zagrał go na żadnym z koncertów.

Album „Queen” nie można wrzucić na półkę z największymi osiągnięciami grupy. Nie można jednak nie odnotować faktu, że równo 40 lat temu zadebiutował jeden z najwspanialszych rockowych bandów XX wieku, którego karierę przerwała śmierć Freddiego Mercury w 1991 roku.

Ł.A

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych