EFFATHA dla feministki i pruderyjnej dziewczyny z katolickiego internatu

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
materiały prasowe
materiały prasowe

Niezwykle autentyczna, pisana przez pryzmat doświadczeń i obserwacji płyta o Kobiecie. Jej autorka, dziewczyna z Raciborza, Magda Frączek, jest muzycznym antidotum na ofertę, porównywanej do niej stylistycznie, Marii Peszek. Zadziwiające to o tyle, że obie mają tego samego producenta.

Magdalena Frączek znana jest z zespołu Love Story, którego jest wokalistką od 2007 roku. Wspólnie wydali płytę „TALITHA KUM” (2010). Debiut solowy Magdy miał w zamyśle być kolejną płytą Love Story, stało się jednak inaczej. Album „Effatha” pojawia się pod szyldem magda.lena frączek i ma szansę stać się jedną z ważniejszych płyt roku.

magdalena
magdalena

Bardzo dobrze się stało, że materiał firmowany jest jako solowa płyta wokalistki - tematyka płyty skłania ku temu, by tak była zaprezentowana. Słuchacz otrzymuje unikatową propozycję poznania niezafałszowanej prawdy o Kobiecie - pozbawionej bufonady celebryckiego spojrzenia na kobiecość, tak wszechobecnej i dominującej twórczość wielu śpiewających pań na polskiej scenie muzycznej.

_magda.lena frączek - weronika_

Pisanie rozpoczęło się ponad dwa lata temu. Pamiętam ten moment, gdy siadłam - jeszcze wówczas - przy klawiszu typu casio i napisałam Effathę. Historię, przed którą broniłam się rękami i nogami, a jednak, z jakiegoś powodu była konieczna. Skąd pomysł na to, że Kobieta jest piękniejszą wizją świata (za niedorzeczne uznałam, że sama nią jestem). A jednak, czułam, że to prawda. Niepokojąca.

  • wyznaje magda.lena frączek.

Album „Effatha” to 11 barwnych historii o Kobiecie. Każdy utwór ma swój tytuł-imię i nowoczesny, wewnętrzny klimat. „Effatha” (tzn. Otwórz się!) to powiew świeżego tekstu i pięknej muzyki, która otwiera  na świat Kobiety, współczesnej, niepoprawnej, pozornie zamkniętej, z ogromną nadzieją na Miłość.

Poznałam bardzo wiele zamkniętych Kobiet, jeden do jednego pokiereszowane życiorysy. Nie mam odwagi napisać, że wszystkie takimi jesteśmy, na wiele rzeczy nie mam jeszcze odwagi. Niemniej, o Kobiecie jest ta płyta. Wyjątkowej. Jedynej. A także dla Niej. Dla Tej pełnej strachu ukrytego pod perfekcyjnym makijażem. Dla Tej osieroconej i odepchniętej. Dla Tej marzącej o księciu z Disneya, który – ktoś musi Ci to w końcu powiedzieć – nie istnieje, ale to nie jest zła wiadomość

  • kontynuuje wokalistka.

_magda.lena frączek - Effatha_

Zadziwiające z jaką szczerością, celną uwagą oraz refleksją wokalistka opisuje treść płyty, nie koncentrując się na jej formie. Ta wydaje się dla niej nie tak ważna, choć słuchacz od razu dostrzeże jej muzyczny, oryginalny walor. Do jakiej kobiety jest ta płyta jeszcze adresowana?

Dla Tej, dla której kultura, płeć, własny ojciec lub nadwaga rozumiane są jako problem. Dla Tej, która ma kłopot z urealnieniem swoich pragnień. Dla prostej dziewczyny i skomplikowanej jak fizyka kwantowa wariatki. Dla Kobiety zranionej, zgwałconej, zamrożonej. Dla Kobiety, która pozbyła się swoich dzieci, i dla Tej, która za bardzo je pokochała.

Magdalena Frączek nie kieruje płyty do wybranej grupy kobiet - traktuje każdą poważnie, gdyż Miłość nie dzieli na frakcje, ani ugrupowania - ważne, żeby każda odczytała właściwie swoje wezwanie.

Dla feministki i pruderyjnej dziewczyny z katolickiego internatu. Dla Tej, która obiecała, że nie przebaczy facetom i twardo się tego trzyma. Dla Tej, która chce pójść „na traktory”, albo na zakupy, albo w cholerę. Dla Tej, dla której mężczyzna stał się o cały świat zbyt ważny. Dla Tej, dla której bycie Kobietą tu i teraz jest najbardziej obcą rzeczą, jaką mogłaby sobie wyobrazić.

_magda.lena frączek - daniela_

Płyta została wyprodukowana przez Leszka Łuszcza, producenta muzycznego i dźwiękowca takich artystów jak Renata Przemyk, Julia Marcell, Marek Piekarczyk, Maria Peszek, Wilki, a z młodszych wykonawców np. Mango Colective.

Jestem piękniejszą wizją świata dzięki temu, co mnie zamknęło. (…) Tam gdzie najciszej, gdzie najmniej ludzi, tam właśnie słyszę najprawdziwsze „Effatha”, które otwiera mi uszy, i rozwiązuje język, abym usłyszała swoje imię. Od początku do końca. I mogła powiedzieć to, co leży na dnie duszy. Od początku do końca. To, co wyczekiwałam, i własnym głosem. Nie bać się mówić, prosić, przepraszać. Ciebie.

  • wyznaje z niespotykaną w muzycznych show-biznesie szczerością.

Koncert promujący debiutancką płytę ” Effatha” magda.leny frączek, odbędzie się 16 czerwca w warszawskich Hybrydach.

YTA MA PATRONAT WNAS.PL

Grzegorz Kasjaniuk

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych