Artysta, który nie daje się zaszufladkować i zamknąć w jednym stylu. Tym razem wydaje album, na którym znajdzie się 12 ballad nagranych z towarzyszeniem orkiestry.
W 2013 roku mija 20 lat od premiery pierwszej solowej płyty znakomitego amerykańskiego saksofonisty Joshuy Redmana. Artysta podsumował ten piękny jubileusz wyjątkowym albumem – „Walking Shadows”, pierwszym, na którym w tak dużym stopniu wyeksponował smyczki.
_Joshua Redman - Final Hour_
Joshua przygotował materiał w doborowym gronie. Produkcję wziął na siebie przyjaciel i współpracownik saksofonisty, wspaniały pianista jazzowy Brad Mehldau, który zagrał też na płycie na fortepianie i był współodpowiedzialny za aranżacje, wraz Redmanem, dyrygującym kameralną orkiestrą smyczkową Danem Colemanem, a także Patrickiem Zimmerlim.
Nie mógłbym być bardziej szczęśliwy, mając okazję nagrać płytę balladową ze smyczkami, z Bradem jako producentem i innymi moimi przyjaciółmi jako współpracownikami. Od lat marzyłem, aby nagrać taki materiał
– mówił szczęśliwy Joshua Redman.
W studiu pojawili się również perkusista Brian Blade i basista
Larry Grenadier. Skład ten zarejestrował 12 przepięknych ballad, w
których, jak na żadnej z wcześniejszych płyt Joshuy, często słychać
instrumenty smyczkowe. Wśród kompozycji mamy zarówno utwory autorskie
Redmana i Mehldaua, jak i przeróbki tak różnych artystów jak Jan
Sebastian Bach, John Mayer, John Lennon i Paul McCartney, Wayne Shorter.
Jako pierwszą do promocji płyty „Walking Shadows” wybrano kompozycję Redmana „Final Hour”. Premiera płyty: 13 maja 2013.
GK / Warner Music
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/248041-joshua-redman-jeden-z-najlepszych-saksofonistow-i-muzykow-jazzowych-ostatnich-dwoch-dekad
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.