41. urodziny ARTURA ROJKA, b. lidera MYSLOVITZ. TOP 5 piosenek

Fot. Przykuta/CC/Wikimedia Commons
Fot. Przykuta/CC/Wikimedia Commons

Artur Rojek jest jednym z nielicznych polskich artystów, których nazwisko znaczy coś więcej, niż kilka przebojów. Były wokalista i gitarzysta Myslovitz udowodnił, że muzyka alternatywna może również bawić masy.

Dokładnie 41 lat temu, 6 maja 1972 roku Artur przyszedł na świat. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery muzycznej, dał się poznać jako człowiek z charakterem. Wystarczy wspomnieć choćby o jego sukcesach pływackich (Rojek był nawet mistrzem Polski juniorów). Podobno trenerzy nie wróżyli mu większej kariery ze względu na niski wzrost... Na szczęście mały człowiek okazał się wielki duchem i rozwijał swoje zdolności muzyczne.


"Margaret" z płyty "Z rozmyślań przy śniadaniu" (1997)


W 1992 roku powstał zespół The Freshmen, który po lekkich modyfikacjach w składzie i zmianie szyldu na Myslovitz (nazwa pochodzi od rodzinnych Mysłowic - przyp. red.) stał się najbardziej znanym muzycznym dzieckiem Rojka. Kilka znakomitych płyt (w tym złotych i platynowych), uznanie krytyków (zwłaszcza w późniejszym etapie działalności), nagrody, powszechna rozpoznawalność, europejskie sukcesy - lista osiągnięć Myslovitz pod wodzą Rojka jest długa. Płyty takie jak "Z rozmyślań o śniadaniu" (1997), "Miłość w czasach popkultury" (1999) czy "Korova Milky Bar" (2002) na trwałe wpisały się do kanonu rodzimego rocka. To właśnie Rojek miał decydujący wpływ na teksty i kompozycje. Specyficzny melancholijny klimat, refleksyjne teksty, odniesienia do światowego kina, wojaże między przygnębiającym przesłaniem a euforią - wszystkie te elementy można znaleźć w piosenkach kwintetu ze Śląska. Choć część krytyków zarzucała Rojkowi i spółce mało odkrywcze kopiowanie brytyjskich wzorców, warto zauważyć, że Myslovitz nigdy nie poruszało się w ściśle określonej konwencji. Brit pop jest zbyt wąskim określeniem dla twórczości, jaką prezentowali chłopaki z Mysłowic. W piosenkach zespołu można było usłyszeć choćby fascynacje rockiem psychodelicznym, które najbardziej dały o sobie znać na płycie "Skalary, mieczyki, neonki" (2004).


"Długość dźwięku samotności" z płyty "Miłość w czasach popkultury" (1999)

... i wersja anglojęzyczna (teledysk w reżyserii dwukrotnego zdobywcy Oscara - Janusza Kamińskiego)


Rojek nigdy nie miał dość podobnych klimatów i dlatego - pod szyldem Lenny Valentino - nagrał album "Uwaga! Jedzie tramwaj" (2001). Nad krążkiem pracowały m.in. takie tuzy muzyki alternatywnej jak Mietall Waluś (Negatyw) czy Maciej Cieślaj i Jacek Lachowicz (obydwaj - Ścianka). Choć płyta w żadnym stopniu nie nawiązywała do sukcesu komercyjnego Myslovitz, spotkała się z ciepłym przyjęciem krytyków. "Uwaga! Jedzie tramwaj" do dziś jest przypominana jako przykład dobrego alternatywnego rocka znad Wisły i nic dziwnego, że dwa lata temu doczekała się reedycji.


"Dom nauki wrażeń" z płyty "Uwaga! Jedzie tramwaj" (2001)


B. lider Myslovitz dał się poznać również jako świetny organizator. To on jest pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym Off Festivalu, który przez pierwsze cztery lata odbywał się w Mysłowicach (2006-2009), a od 2010 roku w Katowicach. Impreza cieszy się coraz większą popularnością i jest ważnym wydarzeniem na mapie kulturalnej Europy. To prawdziwe święte muzyki alternatywnej!


"Sprzedawcy marzeń" z płyty "Korova Milky Bar" (2002)


Być może zaangażowanie właśnie w ten projekt sprawiło, że Rojek poczuł się wypalony jako członek Myslovitz i zdecydował opuścić zespół, którym kierował? Ile razy można grać te same odgrzewane kotlety dla coraz mniej wymagającej widowni? Śpiewanie najbardziej popowych piosenek dla podchmielonej gawiedzi na juwenaliach, może budzić frustrację artysty, który coraz bardziej poświęca się alternatywie... Zwłaszcza, że koncerty to ciągłe podróżowanie, a w domu czekają żona i dziecko.

"Kraków" (późniejsza wersja) z płyty "The Best of" (2003)

Jedno jest pewne - Rojek jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Aleksander Majewski

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych