Czekoladowy orzeł KOMOROWSKIEGO. Marzenie PUNKOWCÓW?

fot. Patryk Matyjaszczyk/CC/Wikimedia Commons
fot. Patryk Matyjaszczyk/CC/Wikimedia Commons

Dziś na ustach wszystkich znowu znalazł się "złotousty" Bronisław Komorowski i jego czekoladowy orzeł. Czyżby pan prezydent spełnił wróżby rodzimych artystów?

Komorowski odsłonił przed Pałacem Prezydenckim cukiernicze dzieło Janusza Profusa, Joanny Klimas-Profus i Adama Orkisiewicza, czyli czekoladowego orła... bez korony.

Polska to także jest rzecz nas wszystkich, to jest nasze marzenie i każdy może, a nawet powinien, cieszyć się z ojczyzny, cieszyć się z symboli narodowych: z polskiej flagi i z polskiego orła, tak jak mu w sercu gra. Byle grała mu Polska w sercu

  • powiedział Komorowski, cytowany przez tvn24.pl.

Tylko dlaczego orzeł jest z czekolady?

Niech każdy narodowe symbole przeżywa po swojemu, to wtedy Polska i polskie symbole mogą być wspaniałe, mogą być piękne, a czasem nawet smaczne

tłumaczył prezydent.

Być może pan prezydent - w bulu i nadzieji - wsłuchał się w słowa piosenki zespołu Pidżama Porno "Strzelaj lub emigruj" z płyty "Futurista" (1990):

I zaznamy jeszcze nieba w naszych mordach

A gdy to się nam nie uda

Wtedy wpierdolimy orła

A gdy to się nam nie uda

W tedy wpierdolimy orła

Z godła

Z godła

Obiektem dziwnej fascynacji orzeł był również dla Ryszarda "Tymona" Tymańskiego. Legendarny muzyk scenay alternatywnej zamieścił na płycie "Wesele" (2004) utwór "D.O.B." ("Dym*ć Orła Białego - przyp. red.) będący grubiańską satyrą na środowiska niepodległościowe. Ten sam utwór Tymański wykonał podczas wiecu Kolorowa Niepodległa 11 lipca 2011 roku. Wykonanie tego kawałka tamtego dnia nosiło znamiona prowokacji. Niżej podpisany opisał cały incydent, a sprawa znalazła się w... prokuraturze.

Czyżby Bronisław Komorowski również dołączył do grona kontestatorów? W końcu zgolił wąsy. Czy ostatecznie opuścił Babilon i - zgodnie z przesłaniem jednej z piosenek zespołu Kury - pozbył się jeszcze czegoś? To by wiele wyjaśniało...

Aleksander Majewski

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych