Legendarny kompozytor, którego muzyka zawsze była uwielbiana przez Quentina odcina się od jego filmów. Morricone- twórca genialnej muzyki do dolarowej trylogii Leone czy znanego filmu Joffe użyczył utwory do trzech ostatnich dzieł Tarantino. Teraz mówi- dość.
Ennio Morricone stwierdził, że już nigdy więcej nie będzie pracował z Quentinem Tarantino. Stopklatka.pl przypomina, że utwory Morricone pojawiły się w najnowszym filmie Tarantino, "Django". Znalazły się tam "Ancora Qui" zaśpiewany przez Elisę Toffoli oraz trzy krótkie utwory instrumentalne. Reżyser i kompozytor aktywnie współpracowali przy "Bękartach wojny" oraz dwóch częściach "Kill Bill". Teraz zdobywca honorowego Oscara i nominowanie 5 krotnie do tej nagrody kompozytor zmienia zdanie w kwestii współpracy z Tarantino.
Nie chciałbym z nim ponownie pracować przy żadnym projekcie. W zeszłym roku powiedział, że od czasu "Bękartów wojny" chce znowu ze mną pracować ale odpowiedziałem, że nie mogę bo nie dał mi wystarczająco dużo czasu. Więc po prostu wykorzystał jedną z wcześniej napisanych przeze mnie piosenek.
powiedział 84 letni kompozytor studentom rzymskiego LUISS University, jak donoszą włoskie media. Zdaniem wielkiego muzyka Tarantino "wykorzystuje muzykę w sposób niespójny w swoich filmach".
Morricone skrytykował również bardzo mocno nagrodzonego dwoma Oscarami „Django”.
Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie ten film. Za dużo w nim krwi.
dodał włoski kompozytor. Prezentujemy nasze ulubione filmy z nieśmiertelnymi utworami Ennio Morricone. Zapraszamy do zagłębienie się w muzykę prawdziwego geniusza. Od razu przepraszamy za pominięcie ważnych dzieł. Morricone skomponował jednak muzykę do...400 filmów. Zatem dajemy Wam jedynie 4 arcydzieła.:
Dobry, zły i brzydki. Trzecia część "dolarowej trylogii" Sergio Leone. Arcydzieło, które wyszło poza klimat spaghetti westernów. Ukochany film Quentina Tarantino, który odbił się w każdym z jego własnych dzieł.
Dawno temu w Ameryce"- arcydzieło Leone. Bez wątpienia największy film gangsterski obok "Ojca Chrzestnego" i "Człowieka z blizną". Przepiękne dopełnienie "Dawno temu na dzikim zachodzie", gdzie Morricone również skomponował nieśmiertelną muzykę.
"Misja"- jeden z najbardziej uduchowionych filmów w historii kina. Chyba każdy zna te utwory. Nie ma sensu zakłócać ich komentarzem.
"Nietykalni"- jeden z najwspanialszych filmów Briana de Palmy, który nie może być jednak oglądany bez muzyki Ennio. Wyobrażacie sobie krucjatę Elliota Nessa bez tych nut?
"Kill Bill"- Morricone może i nie chce już pracować z Tarantino. Jednak nikt nie zapomni jego przepięknej muzyki, która stworzyła ten film.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/247535-ennio-morricone-zrywa-z-tarantino-za-duzo-w-nim-krwi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.