W wieku 85. lat zmarła we wtorek Lucyna Winnicka - ikona polskiego kina lat 60-tych znana z ról w "Pociągu" i "Matki Joanny od Aniołów".

Lucyna Winnicka była absolwentką prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Potem ukończyła PWST w Warszawie w 1953 roku. Już rok później pojawiła się po raz pierwszy na dużym ekranie w filmie "Pod gwiazdą frygijską" wyreżyserowanym przez Jerzego Kawalerowicza, który został jej mężem. Do 1968 roku wystąpiła w niemal wszystkich filmach reżysera. Przełomem w jej karierze stała się rola w "Pociągu", za którą otrzymała specjalne wyróżnienie na festiwalu w Wenecji. Kawalerowicz specjalnie dla niej napisał rolę Marty, tajemniczej pasażerki, która ucieka na Hel przed zawiedzioną miłością i spotyka w pociągu anonimowego lekarza.

Rok później wystąpiła w "Krzyżakach". W następnym roku przeszła do historii za sprawą kreacji w kontrowersyjnym obrazie "Matka Joanna od Aniołów", za którą dostała Nagrodę Francuskiej Akademii Filmowej Kryształowa Gwiazda, Tribunascope na MFF w Panamie.

Winnicka była jedną z najbardziej znanych polskich aktorek lat 60-tych. Oprócz „Krzyżaków” zagrała ona też w „Godzinie pąsowej róży” Haliny Bielińskiej (1963) i tytułowa bohaterka „Pamiętnika pani Hanki” Stanisława Lenartowicza (1963). Od lat 70-tych aktorka grała coraz rzadziej.

W "Polityce" opublikowała gorzki tekst "Wyznania aktorki. Nie spisani na straty", w którym tłumaczyła, że odchodzi z zawodu, bo nie chce "brać pieniędzy za nic". Następnie zajęła się dziennikarstwem. Pisała reportaże z podróży m.in. do Nepalu, Indii i Tajlandii. Napisała też książkę "Podróż dookoła świętej krowy". W 1998 roku była jednym z członków założycieli Transparenty International Polska – organizacji pozarządowej stworzonej do walki z korupcją, brakiem przejrzystości w prawie i nieuczciwością w życiu publicznym. Była inicjatorką akcji zbierania podpisów pod apelem-protestem przeciw brutalności i agresji w programach telewizji, prowadzonej wraz z Markiem Kotańskim.

Ł.A/portal filmowy.pl/TVN24.pl