Pobicie przed Złotymi Tarasami. Policja wciąż bezradna!Pobicie przed Złotymi Tarasami. Policja wciąż bezradna!
Wciąż nie udało się zatrzymać sprawcy brutalnego ataku przed warszawskimi Złotymi Tarasami. Nowe informacje w sprawie przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik warszawskiej policji. Asp. Jakub Pacyniak zaznaczył, że ze względu na dobro śledztwa funkcjonariusze nie ujawniają szczegółów dotychczasowych ustaleń.
6 sierpnia w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przedstawiające atak przed warszawskimi Złotymi Tarasami. Widać na nim, jak do dwóch mężczyzn podchodzi trzeci, który bez żadnego powodu uderza jednego z nich, a następnie ucieka. Policja przekazała wówczas, że do feralnego zdarzenia doszło w czerwcu.
Agresora nie schwytano
Problem polega na tym, że do tej pory wciąż nie schwytano agresora. Nowe informacje w tej sprawie przedstawiła Wirtualna Polska.
Asp. Jakub Pacyniak, rzecznik prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I, powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, że policja nadal prowadzi działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy ataku przed Złotymi Tarasami.
Na chwilę obecną ze względu na dobro śledztwa nie zdradzamy szczegółów tego, co już ustaliliśmy. Będziemy przekazywać nowe informacje ws. pobicia, jak w śledztwie nastąpi jakiś przełom
- wskazał.
Według wielu komentatorów internetowych sprawcą ataku przed Złotymi Tarasami może być obcokrajowiec. Policja na razie nie ujawnia jednak, czy ustaliła tożsamość mężczyzny widocznego na nagraniu ani jakiego jest on pochodzenia.
as/źr. wPolityce.pl za WP.pl
