Na karę 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności skazał dziś Sąd Apelacyjny w Białymstoku mężczyznę oskarżonego o działanie w grupie przestępczej i pomoc migrantom, którzy nielegalnie przekroczyli polsko-białoruską granicę. Miał on organizować tymczasowe mieszkanie, wyżywienie i przejazdy co najmniej 80 cudzoziemcom.
Sąd apelacyjny utrzymał dziś w mocy wyrok sądu okręgowego w Białymstoku.
Prokuratura oskarżyła mężczyznę o szereg przestępstw. Mężczyzna, który pochodzi z Kamerunu, miał brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która organizowała migrantom przekraczanie wbrew przepisom granicy polsko-białoruskiej, a także polsko-niemieckiej. Jak ustalono w śledztwie, mężczyzna miał przez kilka miesięcy w 2024 roku odbierać od tzw. kurierów osoby, które wcześniej nielegalnie przekroczyły granicy polsko-białoruskiej i zapewniać im na terenie Warszawy tymczasowe mieszkanie, wyżywienie, a także organizować im przejazd do Niemiec.
Miał w ten sposób pomóc co najmniej 80 migrantom i zarobić na tym co najmniej 60 tys. zł. Miał też werbować kurierów, posiadać przywłaszczone dokumenty, a także podrobić polskie karty pobytu dla cudzoziemców, posiadać broń palną i środki odurzające.
Sąd okręgowy badający tę sprawę w marcu tego roku uznał, że mężczyzna jest winny i skazał go na łączną karę trzech lat i czterech miesięcy pozbawienia wolności. Apelacje od tego orzeczenia złożyła prokuratura, która domagała się zaostrzenia kary i obrona, która chciała jej złagodzenia, a także złagodzenia kary za poszczególne przestępstwa.
Sąd apelacyjny w czwartek rozpatrzył tę sprawę i tego samego dnia wydał też orzeczenie utrzymujące wyrok sądu pierwszej instancji. Uznał apelację obrońcy za bezzasadną, nie uwzględnił też apelacji prokuratury.
Ocena musi się odbywać całościowo
W ocenie sądu odwoławczego, w zorganizowanym procederze, jakim była działalność tej grupy, to takie przestępstwa, których dopuścił się oskarżony, muszą być popełniane, aby ten proceder funkcjonował. Dlatego - jak powiedział uzasadniając wyrok sędzia Jerzy Szczurewski - ocena przestępczej działalności musi się odbywać całościowo, a nie poprzez jednostkowe działania.
Zdaniem sądu stopień społecznego niebezpieczeństwa tych czynów jest znaczny. Jednak - jak zauważył sędzia - wskazując też na orzeczenie sądu pierwszej instancji, należy oceniać postępowanie oskarżonego nie przez liczbę popełnionych przestępstw, a przez to, co mężczyzna sobą reprezentuje.
Sędzia Szczurewski ocenił, że pomoc 80 migrantom to przy całym procederze niewielka liczba migrantów i stosunkowo niewielka korzyść majątkowa. Sąd apelacyjny odwołując się do ustaleń sądu pierwszej instancji zwrócił uwagę na sposób, w jaki oskarżony postępował z tymi ludźmi. Szczurzewski powiedział, że sąd okręgowy w swoim orzeczeniu podkreślał zespół humanitarnych działań oskarżonego, była to m.in. opieka w trakcie przechowywania migrantów.
Sędzia wskazując na argumenty podniesione w apelacji przez prokuraturę, która uważała, że istnieje rażąca niewspółmierność łącznej kary wymierzonej oskarżonemu, mówił, że wyrok ten należy utrzymać w mocy, uznając tym samym, że orzeczona kara „nie nosi znamion łagodności, a jednocześnie jest adekwatna do stopnia zawinienia i społecznego niebezpieczeństwa tychże czynów”.
Wyrok jest prawomocny.
xyz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/764582-pomagal-szmuglowac-migrantow-jest-wyrok-w-glosnej-sprawie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.