Sąd Okręgowy w Łodzi skazał na 3,5 roku więzienia Ewelinę R. oskarżoną o napad na taksówkarza w styczniu w Łodzi. Sprawa stała się głośna w całej Polsce za sprawą filmu z napadu, który opublikował w internecie napadnięty kierowca. Wideo było szeroko rozpowszechniane w mediach społecznościowych i gorąco komentowane. Co ciekawe, przed sądem oskarżona przeprosiła pokrzywdzonego, a on… wybaczył kobiecie! Sędzia, wymierzając karę, wziął to pod uwagę.
Ewelina R. skazana!
Sąd Okręgowy w Łodzi w poniedziałek po zaledwie kilkugodzinnym procesie uznał oskarżoną Ewelinę R. za winną tego, że grożąc taksówkarzowi użyciem noża, zabrała mu 20 zł w gotówce i groziła pozbawieniem życia i obcięciem palców.
Jaką karę zasądzoną?
• Ewelina R. spędzi w zakładzie karnym trzy lata i sześć miesięcy, odbywając karę w systemie terapeutycznym
• Ma obowiązek naprawienia szkody (ponad 1200 zł) i pokrycia kosztów procesu, które sąd ustalił na ponad 7 tys. zł.
Sąd nie miał żadnych wątpliwości
Uzasadniając wyrok, sędzia Tomasz Krawczyk powiedział, że nie było wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, bo zeznania pokrzywdzonego były szczegółowe, a całość została nagrana kamerką w samochodzie taksówkarza.
Czyn obejmował rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci noża, co widać na nagraniu, i słychać groźby, w tym groźbę ucięcia palców i pozbawienia życia
— powiedział sędzia.
Zwrócił uwagę, że oskarżona chciała wymusić przejazd taksówką, a kiedy sytuacja stała się niebezpieczna, bo groziło jej wezwanie policji przez pokrzywdzonego, groźbami wymusiła zniszczenie przez niego telefonów.
Przeprosiny i wybaczenie
Oskarżona przed sądem przyznała się do winy, choć twierdziła, że z fatalnej nocy nic nie pamięta, bo piła alkohol i brała leki psychotropowe. Przyznała, że o tym, co zrobiła, dowiedziała się z filmu opublikowanego w internecie przez pokrzywdzonego.
Przepraszam za to, co zrobiłam, i proszę o wybaczenie
— powiedziała przed sądem Ewelina R., zwracając się do 22-letniego kierowcy, obywatela Ukrainy, którego zaatakowała. Ten na pytanie sądu potwierdził, że przyjmuje przeprosiny.
Sędzia, wymierzając karę, wziął to pod uwagę. Powiedział, że przestępstwo, którego dopuściła się oskarżona, zagrożone jest karą od 3 do 20 lat więzienia, ale ponieważ wyraziła ona skruchę, a także przeprosiła pokrzywdzonego, a on jej wybaczył, sąd orzekł karę łagodniejszą.
Pojawili się w szortach
Dwukrotnie podczas procesu – ojcowi oskarżonej i pokrzywdzonemu – sędzia zwrócił uwagę na niestosowność ich ubioru, bo obaj pojawili się w sądzie w szortach.
Przebieg zdarzenia
Do zdarzenia z udziałem oskarżonej doszło 26 stycznia br. Sytuację nagrała kamera w taksówce. Z ustaleń prokuratury wynikało, że oskarżona 32-latka wsiadła do samochodu po zamówieniu kursu do Głowna k. Łodzi. Taksówkarz podał jej cenę usługi – 100 zł, ale kobieta zapowiedziała, że może mu zapłacić jedynie 20 zł. Siedzący za kierownicą 22-latek odmówił wykonania przejazdu. Wtedy 32-latka wyjęła nóż kuchenny, który przystawiła kierowcy do szyi i do prawego ramienia.
Zabrała kierowcy 20 zł, a w trakcie zdarzenia 32-latka kazała również pokrzywdzonemu zniszczyć dwa należące do niego telefony, bo wydawało się jej, że próbuje on zawiadomić policję.
Prokuratura zakwalifikowała zachowanie 32-latki jako rozbój kwalifikowany i zmuszanie innej osoby przemocą do określonego działania. Opiniujący w sprawie psychiatrzy wskazali, że oskarżona w chwili popełnienia czynu rozpoznawała jego znaczenie i mogła pokierować swoim postępowaniem.
Relacja kierowcy
Poniżej publikujemy opis sytuacji z perspektywy kierowcy. Zamieszczone nagranie jest pełne wulgaryzmów, gróźb i drastycznych scen.
Przyjąłem zlecenie w Bolt. Przyjechałem. Zabrałem ją. Rozmawiała z kimś przez telefon. Po około trzech minutach powiedziała mi, że trzeba ją zawieźć nie tam, gdzie w zamówieniu, tylko „na Głowno”. Powiedziałem: w takim razie 100 złotych. Sprawdziłem w Bolt i pokazałem jej cenę — 100 złotych. Ona powiedziała, że może dać tylko 20. Powiedziałem, że w takim razie nie jedziemy. Ona powiedziała: „dobra, jedźmy na pierwszy adres”. Na wszelki wypadek wysłałem zgłoszenie alarmowe do grupy SOS — po prostu żeby była pomoc, jeśli coś pójdzie nie tak, ponieważ jej zachowanie mnie zaniepokoiło. Ona to widziała i cały czas pytała, do kogo piszę, czy nie na policję. Była bardzo nerwowa. Po drodze zrozumiałem, że była albo pijana, albo pod wpływem narkotyków — na pewno nie była trzeźwa. Piła alkohol na tylnym siedzeniu
— relacjonował kierowca.
Przyjechaliśmy na adres. Powiedziałem, że jesteśmy na miejscu. Ona powiedziała, że nie wyjdzie. Po tym wyciągnęła nóż i powiedziała: „Dawaj telefon. Łam telefony”. Zniszczyłem jeden telefon. Drugi telefon — ten, z którego teraz nagrywam — nie został całkowicie zniszczony, tylko pękł ekran, liczyłem, że to wystarczy. Ona powiedziała: „nie, dawaj”, i oddałem go. Potem ponownie przystawiła nóż i kazała mi oddać 20 złotych. Oddałem. W pewnym momencie się rozproszyła. Szybko się odpiąłem i wysiadłem z samochodu. Próbowałem ją zatrzymać, ale się nie udało. Odeszła. Nie biegłem za nią, nie używałem gazu pieprzowego, po prostu odpuściłem sytuację. Potem zobaczyłem, że na tylnym siedzeniu został jej telefon oraz mój telefon, który zabrała. Ona odeszła. Obok przejeżdżali Polacy, wezwali policję. Policja przyjechała i zaczęli wyjaśniać sprawę
— czytamy.
Taki opis sytuacji, wraz z nagraniem, pojawił się wcześniej na profilu Białorusina mieszkającego w Polsce i prowadzącego blog poświęcony pracy taksówkarzy i innych kierowców zajmujących się przewozem osób. Z kolei z nagrania opublikowanego na kanale „Piraci Drogowi” w serwisie Youtube wynika, że uciekając z auta kobieta krzyczała: „Chciał mnie zgwałcić, k…!”.
Łódzka komenda policji relacjonowała potem w mediach społecznościowych zatrzymanie kobiety.
kpc/PAP/YouTube/FB/wPolityce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/760659-chwycila-za-noz-i-grozila-kierowcy-jest-wyrok-w-glosnej-sprawie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.