Wczoraj w Gierzwałdzie pracownik oczyszczalni ścieków dokonał makabrycznego odkrycia. W ściekach wydobytych z pojazdu asenizacyjnego miał znajdować się ludzki płód. Na miejsce natychmiast udała się policja, która pracowała pod nadzorem prokuratury z Ostródy.
Do szczegółowych informacji ws. tej makabry dotarli dziennikarze „Super Expressu”. Jak ustalili, w Prokuraturze Rejonowej w Ostródzie zakończono wstępne czynności sekcyjne. Pobrano też próbki płodu do dalszych badań histopatologicznych.
Tożsamość matki nieznana
Organy ścigania ustalają tożsamość matki oraz okoliczności zdarzenia, w tym możliwość udziału osób trzecich poprzez podanie środków mogących wywołać poronienie.
Z ustaleń patologa wynika, że dziecko miało oderwaną pępowinę. Mogło przez krótki czas wykazywać oznaki życia, ale nie miało realnych szans na przeżycie bez natychmiastowej specjalistycznej pomocy medycznej
— czytamy w serwisie.
Odtworzenie trasy pojazdu
Śledczy próbują ustalić, skąd pochodziły ścieki, w których znaleziono ciało dziecka. Pojazd asenizacyjny obsługiwał dwa tereny, dlatego policja i prokuratura odtwarzają jego przejazdy i sprawdzają wsie, z których mógł odbierać nieczystości.
Ustalenie sprawcy ewentualnego doprowadzenia do poronienia może skutkować odpowiedzialnością karną do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto przepisy nie przewidują kar dla kobiety, która utraciła ciążę.
„Super Express”/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/760332-makabra-w-gierzwaldzie-noworodek-w-sciekach-trwa-sledztwo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.