Jak donosi Radio Wrocław, 8 stycznia doszło do alarmującej sytuacji w pociągu relacji Białystok-Wrocław. 36-letni mieszkaniec Mińska Mazowieckiego zaatakował kierownika pociągu oraz jednego z konduktorów. Był pijany.
St. asp. Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w rozmowie z Radiem Wrocław wskazał, że 36-letni mężczyzna zaatakował obsługę.
Kilkadziesiąt kilometrów przed Wrocławiem mężczyzna zaczął się awanturować i zaczepiać pasażerów. Dwóch konduktorów zwróciło mu uwagę, a w tym momencie agresywny pasażer naruszył ich nietykalność cielesną
— zaznaczył.
Agresor uderzył kierownika pociągu pięścią w twarz oraz zaatakował konduktora. Na stacji Wrocław Główny na 36-latka czekał już patrol Straży Ochrony Kolei i policji z Komisariatu Kolejowego. Zatrzymali oni 36-latka. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.
Mężczyzna nie ma stałego miejsca pobytu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa tj. naruszenia nietykalności cielesnej konduktorów, którzy w momencie wykonywania swoich obowiązków byli traktowani jako funkcjonariusze publiczni
— wyjasnił policjant.
Podsumowanie
W pociągu relacji Białystok–Wrocław pijany 36-latek zaatakował kierownika pociągu i konduktora. Usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych.
Adrian Siwek/Radio Wrocław
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/750335-pijany-agresor-zaatakowal-obsluge-pociagu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.