Do nietypowej sytuacji doszło w Zawierciu. Patrol policyjny zauważył dwóch ucharakteryzowanych mimów, przechodzących się centrum miasta. Postanowili ich wylegitymować, a jeden z nich milczał. „Nie był to element pantomimy – jak się okazało… był poszukiwany…” - poinformowała zawierciańska policja.
Okazało się, że obydwaj mimowie byli obywatelami Rumunii, mówili jednak słabo po polsku. Jeden z nich, mniej rozmowny, okazał się być poszukiwany przez szczeciński sąd do odbycia kary 30 dni pozbawienia wolności. Został zatem zatrzymany przez policjantów, jednak sąd zarządził możliwość zastępczej kary w postaci grzywny. Dzięki temu mim mógł wkrótce wyjść na wolność.
W „uwolnieniu” pomógł mu jego towarzysz, który zorganizował pieniądze i wykupił artystę. Po uiszczeniu należnej kwoty mim został zwolniony. Choć mimowie często unikają słów, w tym przypadku nie obyło się bez wyjaśnień oraz konsekwencji
— podkreśliła zawierciańska policja.
tkwl/zawiercie.policja.gov.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/735384-mimowie-w-rekach-policji-jeden-byl-poszukiwany
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.