Eurodeputowani Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski i Ryszard Czarnecki otrzymują pogróżki. O groźbach poinformowali na portalach społecznościowych. Portal wPolityce.pl zapytał eurodeputowanych o tę sprawę.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS. Ostrzelano biuro poselskie Ryszarda Czarneckiego! „Ta spirala nienawiści nakręca się coraz bardziej”
Takiego maila otrzymałem dwie godziny temu, a parę godzin wcześniej podobnego maila otrzymał poseł Lewicy, Robert Biedroń. Ciekawe czy to przejaw wewnętrznego życia politycznego w Polsce, czy raczej zaglądają do nas nasi друзья z Mińska i Moskwy. Semtex wprawdzie wskazywałby na Czechów (to w końcu oni wynaleźli ten materiał wybuchowy) - expremier Babiš nie był szczęśliwy z powodu zawarcia ugody w sprawie Turowa, a w zawarciu tego porozumienia maczała swe palce, można powiedzieć nawet, że decydującą rolę odegrała Moskwa
— napisał na Facebooku Kosma Złotowski publikując screeny z wiadomością od hejtera, w której możemy przeczytać:
W biurze na Placu Wolności w włocławku umieściłem plastyczny ładunek wybuchowy semtex, z zapalnikiem radiowym. Wkrótce wylecisz w powietrze j…a pisowska k…o pier…a. Zobaczysz, że piekło istnieje ch…ju.
Takie groźby są po prostu, otrzymuje się je od czasu do czasu i tyle
— podsumował w rozmowie z portalem wPolityce.pl Kosma Złotowski.
Nie jest to pierwszy raz, ale już któryś z rzędu. Nie ja jeden otrzymałem takie groźby także nie jest to atak na naszą opcję polityczną, ponieważ bardzo różni posłowie dostali mniej więcej podobne w treści groźby
— dodaje.
Policja sprawdziła biura. Niczego tam nie znaleziono
— zaznacza eurodeputowany.
„Traktuję to poważnie”
Nieco mniej dystansu do otrzymywanych pogróżek ma Ryszard Czarnecki, którego biuro w Nowym Dworze Mazowieckim ostrzelano z ostrej amunicji.
Dzień po dniu otrzymuje na adres emailowy grozby zamordowania mnie ,w tym wysadzenia mojego biura w Warszawie, mieszczącego sie w kamienicy zamieszkanej przez dziesiatki osob. Czy to ten sam osobnik, ktory ostrzelal moje biuro w Nowym Dworze Maz.2 lata temu (slady po 70 kulach)?
— napisał na Twitterze.
Poproszony przez portal wPolityce.pl o odniesienie się do tej sprawy Ryszard Czarnecki stwierdza:
W ostatnich dniach pogróżki otrzymuję codziennie, groźby morderstwa, tego, że zdechnę. Potem już osobnik przeszedł na wyższe piętro, bo mówi, że semtexem, a więc bardzo poważnym ładunkiem wybuchowym wysadzi biuro w powietrze.
Eurodeputowany zwraca przy tym uwagę, że „to biuro się mieści w kamienicy, gdzie mieszkają dziesiątki ludzi, więc nie tylko ja bym ucierpiał”.
Traktuję to poważnie z racji tego, że dwa lata temu filia mojego biura w Nowym Dworze Mazowieckim zostało ostrzelane i stwierdzono tam przeszło 70 kul tylko na ścianie budynku, gdzie mieściło się to biuro
— przypomina podkreślając, iż „należy traktować tego typu groźby bardzo poważnie”.
Pytany, czy policja złapała sprawcę ostrzelania budynku eurodeputowany odpowiada:
Nie. Prowadziła dochodzenie. Była na miejscu, tak jak teraz już była u mnie w biurze, jako że złożyliśmy oficjalne zawiadomienie, natomiast wtedy sprawca pozostał nieznany.
W ocenie Ryszarda Czarneckiego sprawa ma podłoże polityczne.
Jeżeli ktoś pisze do mnie „pisowska k…o”, to oczywiście, że to ma charakter pogróżki od politycznego wroga
— stwierdza.
aw
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/585277-tylko-u-nas-grozby-pod-adresem-eurodeputowanych-pis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.