Dwie tajemnicze osoby przechodziły w pobliżu rzeki kilka minut po tym, gdy zniknęła Ewa Tylman - wynika z nowego nagrania, do którego dotarł „Głos Wielkopolski”.
Monitoring z pobliskiego apartamentowca zarejestrował sylwetki dwóch osób, które przechodziły 24 listopada między godzinami 3.30 a 4 nad ranem w okolicy mostu św. Rocha. Nie wiadomo jednak, kim są te osoby i czy mają coś wspólnego z zaginięciem Ewy Tylman. Te kwestie ustala poznańska policja i prokuratura, która nie zdradza szczegółów.
Zabezpieczyliśmy około tysiąca godzin nagrań z wszystkich możliwych kamer
— mówi gazecie Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji, twierdząc, że policja jest w posiadaniu wszystkich kluczowych dla sprawy nagrań.
Ewa Tylman zaginęła w nocy z 22 na 23 listopada 2015 roku. Wracała po imprezie do domu. Odprowadzał ją kolega, Adam Z. Po raz ostatni 26-latka była widziana ok. godziny 3.20 w okolicach ul. Mostowej, przed mostem Rocha. Prokuratura uważa, że kobieta nie żyje, postawiła Adamowi Z. zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Kobiety lub jej ciała wciąż nie odnaleziono. Dno i nabrzeża Warty były wielokrotnie przeszukiwane z użyciem specjalistycznego sprzętu. Ostatnio centrum miasta przeszukiwały specjalistycznie szkolone niemieckie psy.
lap/Głos Wielkopolski/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kryminal/282463-sprawa-znikniecia-ewy-tylman-monitoring-zarejestrowal-dwie-tajemnicze-osoby
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.